„Zaczarowany Parasol” na bruku - aktualizacja

Fot. GOK

 

Prezydent Jeleniej Góry wypowiedział umowę użytkowania budynku przedszkola „Zaczarowany Parasol”. Placówka będzie musiała się przenieść.

 

– Praca przedszkola „Zaczarowany Parasol” w tym obiekcie zakończy się z dniem 31 sierpnia 2013 roku – poinformował Cezary Wiklik, rzecznik prasowy prezydenta.

Co było powodem takiej decyzji? – Umowa „użytkowania” przewidywała m.in., że w okresie swojej działalności, zapisanej w umowie Użytkownik dokonuje na własny koszt: utrzymania budynku, wykonywanie remontów kapitalnych i in. Miasto – jako użyczający – ma prawo do corocznego przeglądu technicznego obiektu i wskazania prac niezbędnych do utrzymania obiektu. Na tym właśnie tle dochodziło do trudnych sytuacji (pomijając nawet sprawy niewpuszczania wykonawców „Term Cieplickich” na obszar, który musieli wykorzystywać realizując tę inwestycję). Miasto bowiem ma w planie podłączenie obiektu zajmowanego przez Przedszkole do sieci kanalizacji, co wynika z konieczności realizowania zapisów ustawowych o obowiązku utrzymania czystości i porządku w gminach. Jest to także element realizowanego programu globalnego włączania do sieci kolejnych części Cieplic).

Przedszkole użytkuje obecnie dwa szamba i Użytkownik przez swoją postawę praktycznie uniemożliwia ich likwidację i przyłączenie do nowobudowanej sieci kanalizacyjnej. (m.in. uniemożliwiono sprawdzenie stanu technicznego szamb przez komisję miejską). Dyrekcja Przedszkola uznając, iż próby poprawienia jakości urządzeń w obiekcie są naruszeniem praw do użytkowania, skierowała do sądu pozew przeciw miastu o wydanie całego terenu objętego umową. Podejmowane przez Dyrekcję Przedszkola działania sądowe oznaczają w praktyce blokowanie budowy „Term Cieplickich” - czytamy w komunikacie miasta.

Co dalej z przedszkolem? – W ostatnich miesiącach władze Jeleniej Góry przedstawiły dyrekcji Przedszkola inne lokalizacje umożliwiające kontynuowanie działalności – tymczasem bez deklaracji przyjęcia – mówi rzecznik. Zapewnił, że miasto jest w stanie przyjąć dzieci do innych cieplickich przedszkoli.

 

Dyrektor przedszkola "Zaczarowany parasol", Dorota Czekaj przesłała nam stanowisko w tej sprawie:

 

Prawdą w przedstawionym stanowisku jest tylko fakt że w dniu 28.02.2013r. wręczono mi oświadczenie Prezydenta Miasta Jeleniej Góry o wypowiedzeniu z dn. 31.08.2013r. umowy użytkowania budynku przy ul. Fabrycznej 1a przeznaczonego na prowadzenie Niepublicznego Przedszkola "Zaczarowany Parasol".

Jesteśmy tym faktem bardzo zaskoczeni ponieważ Pan Prezydent wielokrotnie oświadczał publicznie w mediach oraz na spotkaniu z rodzicami i pracownikami przedszkola że nie wypowie umowy przed terminem na jaki została podpisana, czyli do 2016r. Gdy kierowałam wnioski o zmianę lokalizacji przedszkola, jeszcze przed rozpoczęciem budowy i w trakcie jej trwania otrzymywałam informację że nie ma takiej potrzeby, przedszkole będzie funkcjonowało nadal a lokalizacja blisko Term podniesie jego atrakcyjność.

Oświadczam, że nigdy władze Jeleniej Góry nie zaproponowały mi innej lokalizacji zastępczej dla przedszkola w formie zamiany budynków, również w kwestii zakupu nieruchomości wskazanych przeze mnie, miasto nie podejmowało rozmów i współpracy. Wszystkie planowane w związku z realizacją Term prace na terenie przedszkola zostały wykonane zgodnie z zaplanowanymi terminami, poza podłączeniem do kanalizacji miejskiej, która nie jest gotowa.

Posiadam dokument potwierdzający stwierdzenie stanu faktycznego szamb na terenie przedszkola przez Komisję Miejską oraz Decyzję Zastępcy Prezydenta Miasta Jeleniej Góry zobowiązującą mnie do podłączenia budynku przedszkola do miejskiej sieci kanalizacji sanitarnej. Po moim odwołaniu Decyzję uchylono ze względu na brak kanalizacji w tej części Cieplic oraz na zobowiązania Miasta.

Inwestor czyli Miasto i Wykonawca Term swobodnie dysponowali terenem przedszkola, niszcząc przy tym moje mienie, nawet wówczas gdy zostało zerwane Porozumienie z Miastem z przyczyn leżących po stronie miasta tj. nieprzestrzegania zapisów podpisanego porozumienia. Wspólnie z rodzicami nie zgodziliśmy się tylko na podłączenie czyli wpięcie do licznika przedszkola oświetlenia wykonanego w ramach realizacji Term, ponieważ musielibyśmy z tego tytułu ponosić dodatkowe koszty. W przedszkolu zgodnie z wymogami przeprowadzane są kontrole i przeglądy. Stan przedszkola uległ znacznej poprawie od momentu przejęcia go od miasta.

W sądzie toczy się sprawa o naruszenie posiadania, ponieważ po dokonaniu zniszczeń np. dewastacji i przekazywania osobom trzecim sprzętu będącego wyposażeniem placu zabaw a moja własnością, Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Chciałabym aby Rzecznik Prasowy Miasta poparł swoją wypowiedź stosownymi dokumentami potwierdzającymi taki stan rzeczy jaki przedstawił.

Komentarze (147)

Cieszę się że mnie nikt tak rozpaczliwie nie musi chwalić.

internetowych trolli się nie chwali, najwyżej karmi co niniejszym czynię ROFTL

Pojawiło się oświadczenie p. dyrektor co czyni ten artykuł nieco mniej jednostronnym. Dobrze byłoby jednak gdyby jakiemuś dziennikarzowi udało się ustalić prawdę. Z naszych obserwacji (naszych=rodziców dzieci będących teraz w przedszkolu) wynika że kłamią władze miasta. Tak trzeba to nazwać - kłamią.

Obietnice złożone na publicznym spotkaniu nie zostały dotrzymane.
Panie prezydencie - pamiętamy co mówił Pan nieco ponad pół roku temu.

To już jest chocholi taniec prezydenta Zawiły. Nie ma odwagi przyznać sie do swoich łgarstw. Chyba tą bezradność widza już partyjni POplecznicy. Zaczyna sie podział w klubie radnych, odwołanie przewodniczącego rady. Kasa miejska pusta,że echo słychać. Nawet należnych części uposażeń nauczycielskich sie już nie wypłaca, więc tylko czekać jak zaczna sie pozwy i trzeba bedzie jeszcze ponieść koszty sądowe. A pan prezydent bawi sie w osobiste gierki z osobą, która miała odwage nazwać rzeczy po imieniu i przeciwstawić sie arogancji prezydenta Zawiły. My - mieszkańcy Jeleniej Góry ślepi i głusi nie jesteśmy. Wybory już nie tak długo, a moze jeszcze szybciej.

przedszkole porazka , corka caly czas chorowałą , zmienilam przedszkole choroby ustaly , pozatym oplaty koszmarne i pani dyrektor :(((( nie polecam nikomu , dzieli ludzi na lepszych i gorszych zalezy od portfela...

Nie wierze.... ze po zmianie ustały choroby.... porozmawiac prosze z lekarzem nie w przedszkolu lezy wina. kazdy madry powie ze dzieci jak pójdą do innego przedszkolnego środowiska z domu to tak się dzieje. 85% dzieci choruje we wszystkich przedszkolach. obiektywizmu prosze trochę.

hmm raczej oczekuje po prostu płacenia w miarę w terminie, a z tymi chorobami to chyba jest oskarżenie w stronę innych rodziców.

Poza tym jeśli dla Pani jest za drogo to po co Pani w ogóle posyłała tam dziecko.

no właśnie - zdumiewające jest to podejście. Dlaczego w markecie nikomu nie przyjdzie do głowy włożyć szampana do koszyka a potem przy kasie narzekać że za drogi. Tez pracuje w usługach i tacy klienci doprowadzają mnie do amoku - usługa wykonana, cenę znał a na koniec marudzi jakby go ktoś chciał okraść.

Urodziłem sie dawno temu w Cieplicach i jest mi bardzo drogie to miasto.Moje dzieci są juz dorosłe ,ale nie jest mi obojetne to co włodarze miasta Jeleniej Góry robią z naszą dzielnicą.Przedszkole choć mie jest mi potrzebne ,uważam ,że powinno pozostać w tym miejscu i służyć młodym mieszkaćom Cieplic.Skoro to przedszkole istnieje wiele lat i wciąż ma jak piszą w tych komentarzach ok.80 dzieci to znaczy ,że jest potrzebne.Jest to pewnie miejsce pracy dla kilkunastu osób ,pewnie płaci podatki i zusy.
O ile wiem jest to przedszkole prywatne i jeśli w tych trudnych czasach utrzymóje się na rynku to znaczy ,że ta Dyrektorka nie jest tak złym przedsiębiorcą jak opisuja to pan kafli i pan antek.Nie trzeba być z zbyt spostrzegawczym ,żeby zauwazyć niecheć tych panów do właścicielki tego przedszkola,nie wiem jaki jest powód pewnie mieli dzieci w tym przedszkolu i chcieli tam wprowadzać swoje porzadki ,a dyrecja sobie nie pozwoliła dlatego są wściekle zawzięci na ta panią co przejawia się idiotycznymi wpisami na forum.
Panowie jeżeli obchodzi was los Cieplic to wiecej obiektywizmu niż prywaty interes nas ciepliczan najważniejszy.Nie dajmy się nieudolnej władzy ,dbajmy o każdy biznes w Cieplicach który daje miejsca pracy i uatracyjnia w jakiś sposób życie młodych ludzi w tym mieście.

Kto wymyślił budowę TERM w tym miejscu był chyba bez piątej klepki / nie był to Zawiła/. Trzeba o tym głośno mówić, by już nigdy takich ludzi nie wybierać.

Ostatnio Łużniak publicznie głosił, że Termy powstały jedynie dzięki Schetynie i chyba się nie mylił

To jest kolejny dowód na to, że Urząd Miasta potrafi stosować tę samą zagrywkę. Trzeba nałgać opinii publicznej, a czort wie o co naprawdę chodzi. Holma dostała wypowiedzenie, bo nieudolna i nie dotrzymała jakichś tam warunków. A teraz to będą dotrzymane warunki i terminy, bo budowa wre!!!
Przedszkole dostało wypowiedzenie, bo ...(kopiuj wklej - ten sam argument). Nauczycielom wypowiedziano dodatki motywacyjne bo (kopiuj wklej) - nie ma wyników nauczania. Główny powód to braki w kasie miejskiej - na bank!!! Ale krowa, którą się głodzi nie da więcej mleka. Prezydencie oprzytomniej, bo niedługo panu powiemy = dziękujemy, bo nieudolny i nie ma wyników.

Czy mieszkańcy naszego miasta mogą podać jakieś przykłady pomocy Prezydenta i władz miejskich na rzecz mieszkańców Jeleniej Góry i okolic? Odebranie dzieciom przedszkola w centrum Cieplic i niespodziewane wypowiedzenie umowy jest nieetyczne i trudno uwierzyć, że włodarze miasta, którzy ponoć są tak bardzo zaangażowani w kulturę i edukację dzieci i młodzieży postępują tak bezwzględnie nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Termy miały być już czynne od przynajmniej roku. Co jest przyczyną tego,że budowa stanęła w miejscu? Chyba jednak nie przedszkole. To przykre, że w naszym mieście nie stawia się na najmłodsze pokolenia - nie są ważne przedszkolaki i nie są ważni gimnazjaliści. W dniu dzisiejszym odbyło się spotkanie rodziców i dzieci starających się o przyjęcie do gimnazjum im S.Żeromskiego w Jeleniej Górze. Jaki był współudział miasta? Ponieważ w pobliżu szkoły i w obrębie 300m nie było możliwości zaparkowania aut, straż miejska zorganizowała "nagonkę" na rodziców, którzy naruszyli przepisy ruchu drogowego. Do akcji wkroczyła ponoć laweta (500 zł za odholowanie przez zaprzyjaźnionych laweciarzy - co to za stawki?!!!), wręczono mandaty i kary. Ot tak - aby rodzice i przyszli gimnazjaliści się nie nudzili. Kwoty z mandatów trafią do Urzędu Miasta, który musi zarabiać właśnie w ten sposób... Nie ma przemysłu, turystyki, trzeba reperować budżet w inny sposób - najlepiej kosztem dzieci i młodzieży!

tak niestety patrząc na poczynania władz miasta ma sie wrażenie że hasłem wyborczym było "Jelenia Góra dla emerytów, rodziny z dziećmi wyślemy na księżyc"

Patrząc obiektywnie upieranie się, że to jest doskonała lokalizacja dla przedszkola jest kompletnie idiotyczne. Zastanówcie się gdzie tutaj są dzieci? Czy naprawdę dla dzieci wskazane jest bawić się w bezpośrednim sąsiedztwie placu budowy? Czy to jest to o czym marzycie? Zastanówcie się, czy naprawdę dla dzieci świetnym miejscem zabawy będzie plac zabaw przy drodze dojazdowej do Term? Niezależnie od opóźnień Termy ruszą, będą generowały dodatkowy ruch samochodów, zobaczcie ile samochodów przyjeżdża codziennie do Aquaparku w Gołębiu. Ekrany nie wystarczą.

To była doskonała lokalizacja póki jakiś k****n nie wymyślił by otoczyć przedszkole budową.

zrobic przetarg to i miastu cos zostanie

Nie wiem o co toczycie boje. Przedszkole jest niepubliczne, a więc jest to prywatny biznes prywatnej osoby. Rodzice dzieci które tam chodzą słono muszą zapłacić za tą przyjemność. A niestety, Miasto nie może z założonymi rękami patrzeć na dewastację obiektu, za kilka lat przedszkole się stamtąd wyniesie a miasto zostanie z takim śmierdzącym jajem. Zresztą Pani dyrektor sama mówi, że już wcześniej szukała innego miejsca na prowadzenie działalności. Cieplice się z powodu braku tego przedszkola nie zawalą, są jeszcze inne placówki. A co do dokumentów, to Pani dyrektor również nie przedstawiła żadnych więc na razie mamy słowo przeciwko słowu. Mnie tam powody przedstawione przez Pana Wiklika przekonują. A co tam będzie? Cóż, może przedszkole, a może obiekt zostanie jakoś ciekawie zagospodarowany. Cieplice raczej cierpią na deficyt ciekawych miejsc.

Rodzice płacąc odciążają kasę miasta. Prowadzenie przedszkoli jest obowiązkiem gminy. Likwidując przedszkole władze miasta pogarszają poziom życia mieszkańców.

Przedszkole niepubliczne ale DZIECI Z MIASTA!!! Rodzice płaca drożej niż w miejskich przedszkolach bo miasto scedowało wszystkie koszty na prowadzących przedszkole i nie finansuje tych przedszkoli tak samo jak miejskich. Prezydent powiniem dbać o wszystkich swoich obywateli jednakowo a nie dyskryminować niektórych, ale u nas człowiek się nie liczy, niezależnie czy mały czy duzy. Rodzice to jest dyskryminacja WASZYCH DZIECI.

Lepiej sam się zdyskryminuj i zamilcz :) Czy likwidacja sklepu to dyskryminacja konsumentów? W Jeleniej w niepublicznych przedszkolach miejsc nie brakuje, zresztą jak wszędzie. Zwróc uwagę na co innego, Przedszkole otrzymało budynek od miasta za darmo wraz z wyposażeniem, w zamian miało utrzymywać odpowiedni jego stan, tj. prowadzić remonty. Nie robi tego, czemu sama dyrektorka nie zaprzecza. To co miasto ma zrobić? Przeprosić i dalej patrzeć na dewastację obiektu? Przecież to wspólne mienie!

Prowadzenie sklepów nie należy do obowiązków gminy. Prowadzenie przedszkoli owszem. Jeśli miasto likwiduje przedszkole prywatne powinno na to miejsce utworzyć przedszkole miejskie o takim samym standardzie, jeśli tego nie zrobi to tym samym zabiera coś nam mieszkańcom Cieplic.
Ten budynek służył nam. Lepiej lub gorzej ale był (jest póki co) przeznaczony na potrzeby naszej społeczności.

Co z nim będzie dalej. Czy będzie pełnił dalej taką funkcję - edukacyjną, kulturalną ..jaką ?

Dlaczego w oświadczeniu p. Wikilika nie ma nic o przyszłym przeznaczeniu budynku?

Czy miasto podejmie się remontu?
Jak będzie finansowana przyszła funkcja tego budynku?

Czy będzie to miasto kosztowało mniej czy więcej niż obecnie?

itd....

Nic nie wiadomo bo oczywiscie nic nie bedzie. Jelenia upada i przedszkola nie beda potrzebne - wystarczy jedno na całe miasto.

Po tym co już tam przeszliśmy z fatalnym wykonawcą i kłamstwami i siłowym działaniem ze strony miasta tak nam podziękowano. Nie chodzi tu o prywatny interes ale o interes społeczny. Tam są dzieci miejskie i ludzie z miasta maja pracę, ale czy to interesuje naszego prezydent, na niego czeka ciepła posada w książnicy.Panie prezzydencie gdzie pana słowo i obietnice? Jak pan traktuje "swoich" wyborców i obywateli "swojego" miasta? A miało być lepiej!!!

Po tym co już tam przeszliśmy z fatalnym wykonawcą i kłamstwami i siłowym działaniem ze strony miasta tak nam podziękowano. Nie chodzi tu o prywatny interes ale o interes społeczny. Tam są dzieci miejskie i ludzie z miasta maja pracę, ale czy to interesuje naszego prezydent, na niego czeka ciepła posada w książnicy.Panie prezzydencie gdzie pana słowo i obietnice? Jak pan traktuje "swoich" wyborców i obywateli "swojego" miasta? A miało być lepiej!!!Tylko komu jest lepiej? Lepiej nie mówić.

Wiec Zawiła klamie. Dyrektorka przedstawila konkretne argumenty a ten tylko zarzuty wymyslone. Nieudolna budowa term... nieudacznictwo PO.

Kaflik,kiedy odwolanie !?!?

Dzieci z ,,Zaczarowanego" zawsze pokazywały klasę czy to na akademiach,cz śpiewając kolędy.

W ubiegłym roku było w przedszkolu 80 dzieci W poprzednich latach liczb dochodziła do 200.Dlaczego? Wystarczyło żeby zasiać wśród rodziców wiadomość ,że przedszkole idzie do likwidacji.Nikt nie lubi niepewności.
O stanie techniczym nie wie nic ktoś, kto tam nie był.Bzdury!! Piękne pomieszczenia,zadbane sanitariaty,dobre jedzenie..Było na przedszkole tyle nalotów różnych komisji i nic złego nie stwierdzili..Rodzice zadowoleni z opieki są zniesmaczeni postępowaniem Miasta. Prezydenci inaczej mówili na spotkaniach zwolanym przez rodziców...Fałsz i obłuda i jeszcze cieplickiego dziada musimy słuchać?

Ja panu coś powiem, idź Pan na spacerek, po pięknym dziurawym parku zdrojowym, potknij się pan i jak pan na głowę upadniesz to może zmądrzejesz....

Miasto obawiało się że przegra sprawę w sądzie i wypowiedziało umowę ale to nie rozwiązuje problemu dzieci. Dzieci do Domu Dziecka a pracownicy na bezrobocie. Siłowe zagranie, nierównego przeciwnika.

Kaflik, jedź do Legnicy. Żona dobrze ci radzi. Tu nie zrobisz kariery.
Znam cię z innych wątków, myślałem żeś mądrzejszy. Przytul się do PO, bo tam robią przekręty, ale ciebie nie zechcą, bo przy przekrętach ważna jest lojalność. - Urwać każdy chce, trzeba się dzielić...nie załapiesz się.

Tu akurat miasto i partia, która to miasto rozkrada, niszczy mały ale radzący sobie na rynku biznes. Biznes nasz, lokalny, dający pracę inną niż kasa w Biedronce. Zamiast wsparcia, dostaje od platformerskiej sitwy kopa. A Kaflik z jakimś Łukasiewiczem się cieszą... To jest ich kierunek działania: zniszczyć z zawiści. - Podręcznikowa głupota.

Jakim trzeba być durniem, by sie domagać inwestowania w nie swój budynek, przy tak niepewnym kontrahencie. Inwestycje są z definicji amortyzowane latami, każdy matołek winien to wiedzieć... chyba, że jest matołkiem do kwadratu.

Trzymam za kciuki za "Parasolem"!

postepowanie władz miasta w tej sprawie jest dowodem na to że PO jest wrogiem społeczeństwa obywatelskiego i małego biznesu

I po co 2 osoby to samo komentują ? żeby nakręcić dyskusje i tak jałową? druga jelonka

a którą z tych dwóch osób jesteś?

Ciekawe ile już kosztują i ile jeszcze kosztować będą Miasto-Nas Cieplickie Termy? Czy fundusze unijne jeszcze są do naszej dyspozycji? Kto zapłaci p.Czekaj jeżeli sąd uzna jej racje? Kto pokryje remont mostu, przez który jeździły ciężarówki z ładunkiem większym niż jego nośność? Czy Prezes Term ,który wygrał konkurs otrzymuje wynagrodzenie? W tych tematach powinien raczej oświecić Nas p.Wiklik zamiast retuszować rzeczywistość!

Miałem Wiklika za porządnego człowieka. Teraz...

powinien się chyba zastanowić czy firmując swoim nazwiskiem takie dyrdymały nie dyskredytuje swojej działalności literackiej. Jeśli jako urzędnik opowiada głupoty może jego książki są warte tyle samo. A moze Urban jego idolem .... :(

należy oddzielić głosy prawdziwych mieszkańców od niesłusznych głosów. Dość dzielenia Polaków. Heja.

Taa a prawdziwych polaków od nieprawdziwych

Po dzisiejszym zebraniu w przedszkolu wiemy jak wygląda sytuacja. Gnębienie ze strony władz i występowanie z pozycji siły wobec dzieci i rodziców. Tak sie nie godzi Panie Prezydencie. Dyrektorka jest spoko to "babka z jajami" i my jej ufamy bo nie kłamie i przedstawia dowody na wszystko co mówi.

taa termy w wykonaniu jelenigórskich władz to zawsze była hucpa przedwyborcza. Ilu to już prezydentów budowało na TERMACH swoją kampanię.

prawdziwych od prawdziwszych i prawdziwszych od lewej do prawej, nie pomijając tych "z za przeproszeniem" ze środka.

Wiecie Państwo mi się wydaje że każdy by chciał prowadzić dziecko do takiego przedszkola tylko tu chodzi o to żeby ono było w dobrych rękach to powinna prowadzić osoba która by zadbała o to przedszkole robiła remonty nie kosztem rodziców i dzieci ,osoba której dzieci są ważne a nie robienie na bezczelnego kasy na nich bo przecież płacą za przedszkole to musi być ktoś uczciwy miły bez takiej niezdrowej postawy jak dyrektorka bo to jest zwykła naciągara a miasto wymówiło bo kłapie niepotrzebnie i wchodzi w spory a nikt sobie na to nie pozwoli gdyby była miła i ludzka na pewno nadal by prowadziła ten biznes tak myślę sama sobie winna a teraz wciąga rodziców do swojej prywatnej wojny współczuje P.Prezydentowi i tyle

"Gdyby była miła i ludzka" tzn. gdyby pozwoliła na rozjeżdżanie placu zabaw przez koparki. A ty matula Tak? A ty jako matka chciałabyś żeby twoje dziecko bawiło się w piaskownicy między koparka a huśtawką. Dyrektorka musiała się temu sprzeciwiać bo tego oczekiwali rodzice dzieci.

Oj matula, widać że nie masz nic wspólnego z tym przedszkolem i jego dyrekcją. Gdyyś choć raz była w środku to byś takich głupot nie wypisywała, chyba że pracujesz w urzędzie i tak ci kazano. Przedszkole jest super i jeśli komuś tu można wspólczuć to dyrektorce że musiała pilnować budowlańców i znosić to wszystko ze strony urzędasów. Nasze dzieci to nie przedmioty żeby je przenosić a prezydent składał nam oficjalne obietnice że nie wypowie umowy przed 2016r. Będziemy bronić przedszkola i nie oddamy oszustom i kłamcom z miasta.

Ojjj biedula z tej dyrektor pracuje na dwa etaty, prowadzi chore przedszkole i odpisuje na niewygodne komentarze broniąc się ,jest mistrzynią w kłamstwach, wszyscy beeee ona cacy ciekwe co z tego wyjdzie . Mam nadzieje że MIASTO utrze jej nosa najwyższa pora współczuje PANIE PREZYDENCIE

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.