ZGK rezygnuje ze spalarni w Kostrzycy

ZGK rezygnuje ze spalarni w Kostrzycy

Związek Gmin Karkonoskich wypowiedział spółce Green Energy Power umowy, na podstawie których na składowisku w Kostrzycy spółka budowała spalarnię odpadów. Przeciwko inwestycji od samego początku protestowali mieszkańcy, ale to nie protest zdecydował o rezygnacji z planów, lecz nieporozumienia z inwestorem.

Michał Orman, wójt Mysłakowic i przewodniczący zarządu ZGK (związek jest Karkonoskiego Centrum Gospodarki Odpadami) wymienia kilka powodów odstąpienia od umowy.
- Spółka w ostatnim czasie nie podejmowała żadnych czynności realizacyjnych, nie bez wpływu na decyzję były tez konsekwentne protesty mieszkańców, jednak zasadniczą przyczyna wypowiedzenia umów było niewywiązywanie się kontrahenta ze zobowiązań finansowych – podaje przyczyny Michał Orman.
Wypowiedzenie umowy nie oznacza rozwiązania problemu już zwiezionych do Kostrzycy przez inwestora odpadów, które w założeniach miały być zutylizowane termicznie. Raczej nie należy się spodziewać, że spółka dobrowolnie je usunie, a wymuszenie tego na niej na pewno nie nastąpi szybko.
Rezygnacja z projektu budowy instalacji termicznego przerobu odpadów nie oznacza braku inwestycji na składowisku. Wójt Orman mówi o budowie nowej linii segregacji odpadów, która zasadniczo zwiększy stopień odzysku surowców nadających się do recyklingu. Inwestycja jest już realizowana, a jej wartość to ponad 17 mln zł.
Wójt Orman o szczegółach radzi porozmawiać z po. prezesa Katarzyną Markowską, która jednak prosi o wstrzemięźliwość.
- Na razie jest jeszcze za wcześnie na precyzyjne informacje. Jesteśmy w trakcie wypowiadania umów, których okazało się jest dość dużo; trudno też powiedzieć jak zareaguje kontrahent. Więcej szczegółów będzie znanych na przestrzeni półtora-dwóch tygodni – tłumaczy pani prezes.
 

Komentarze (19)

Segregacja i co dalej z pozostałością? Czy nie lepiej jest zrobić wycieczkę szkoleniową do takich spalarni w Danii,Szwecji.Następnie wymagać od projektanta i wykonawcy.

Polak mądrzejszy od jakiegoś tam Szweda.

Oczywiscie spalać. Są technologie i instalacje odpowiednie dla nawet takiej lokalizacji jak ta w Kostrzycy. Obecni ekolodzy chyba nie zdają sobie sprawy co będzie się działo jeżeli tych śmieci nie będziemy palić. Utoniemy w nich. I do tego zjedzą nas koszty pobierane za segregację i utylizację innymi metodami. Już od stycznia będzie drożej, a to dopiero początek, aby szok był mniejszy.

Albo kontrolowane spalanie, albo płonące składowiska. Bez spalania utoniemy w odpadach.

o dziwo - trzy komentarze (przynajmniej do g. 8.00) i wszystkie sensowne ; ) Nowoczesna spalarnia to chyba jednak najlepsze rozwiązanie. Na marginesie - zilustrowanie przez NJ tematu zdjęciem pożaru wysypiska z niesegregowanym syfem jest albo manipulacją, albo bezmyślnością.

anonimek666, czekamy na twoje sensacje! No, dajesz! Ściągnij sreberko z głowy i siadaj do komputera! Tylko nie używaj smartfona, bo ci głowa spuchnie i wybuchnie!

A kiedy miasto Jelenia Góra przestanie oszukiwać ZGK i gminy związkowe? Cwaniaki sprzedają materiały do recyklingu na własną rękę, a na wysypisko dostarczają tylko te nieprzetwarzalne. Kogo reprezentuje więc ZGK - miasto czy mieszkańców gmin związkowych? Czas coś zmienić i nie kierować się tylko interesem politycznym, ale przede wszystkim dobrem tych, którzy płacą. I niech jeleniogórzanie nie wciskają, że bez nich wysypisko upadnie, tylko nich do sprawy podejdą uczciwie

Jelenia Góra nie należy do ZGK. Więc cmoknij Jelenią Górę w pompkę.

Więcej prezesów vi-ce prezesów wójtów technologów magistrów. Spalarnię trzeba budować! I to szybko. Tylko nie takiego kopciucha jak obecnie w KCGO

Niestety marna ta wiedza osób ktore uważają, że Kostrzyca czy kotlina to wlasciwa lokalizacja dla spalarni. Ta inwestycja upadła i upadnie każda kolejna jesli zacznie być realizowana. Profesjonalna spalarnia to obiekt wielkością porownywalny z obiektem drexlermayera plus jeszcze kilka metrów w górę. Oprócz wielkich kosztow eksploatacyjnych potrzebne są też wielkie ilości odpadów które potrzebne bylyby do funkcjonowania takiej spalatni. Kotlina to nie aglomeracja górnośląska, krakowska czy wiedeńska. Dla tego z racji realizacji projektu utylizacji odpadów spalarnia i owszem ale mie w kotlinie

Zrób spalarnię w Kołobrzegu.

Inwestor (G.E.P. Sp. z o.o.) w upadłości, generalny wykonawca (F.Sp. z o.o.), też praktycznie nie funkcjonuje. Czyli bałagan będzie posprzątany na koszt
.... (mieszkaniec kotliny - jedyny wypłacalny)'

Pełniącą obowiązki Prezesa Katarzyna Markowska. Przecież jest wybrany nowy drugi Prezes co się stało?
Już nie pracuje?
Odpady zostaną usunięte na koszt mieszkańców gmin zrzeszonych w KCGO, w tym przypadku Jelenia Góra śpi spokojnie to problem Panów biznesmenów czyli wójtów gmin zrzeszonych.
Naprawdę życzę dużo cierpliwości i pieniążków.

Na wysypisku kręcili lody. A teraz lament. Rozbudowa i budowa spalarni. Miejsce się znajdzie. Noe to wozić śmieci do Kołobrzegu.

odpady z Kostrzycy jadą daleko w Polskę może i niedługo dojadą do Kołobrzegu...

Spalarnia musi być. Ludzie produkują co raz więcej śmieci. Nie ma tego gdzie składować, a poza tym składowanie to najgłupszy pomysł na śmieci. Cały świat korzysta ze spalarni i pozbywa się definitywnie tych śmieci , których nie można zrecyklingować. Komuś najwidoczniej zależy na tym aby było jak jest , czyli hałda śmieci, smród i wieczne jęczenie co z tym z robić.

Co na to ministerstwo klimatu ? Gdzie nowe technologie, pomoc państwa dla gmin, budowa nowych oczyszczalni, fermy wiatrowe..... Utoniemy w śmieciach i smogu.

Cała ta spalarnia to pic na wodę,pozorne ruchy żeby uzyskać dotację i po jakimś czasie ogłosić upadłość.Po prostu przekręt.

M A F I A Ś M I E C I O W A !!!!!!!!!!!!
Zobaczycie jak będzmy płacić 100PLN z kubeł śmieci, odpadków, resztek... To jest biznes!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.