listopada 30, 1999 12:00 przed południem

„Kolację na cztery ręce”, najnowszą premierę Teatru Norwida, widzowie... podglądali w Pałacu Paulinum. „Podglądali” - bowiem widz ma wrażenie, jakby sam uczestniczył w prywatnym spotkaniu dwóch wielkich muzyków: Jana Sebastiana Bacha (w tej roli Bogdan Koca) i Jerzego Fryderyka Haendla (w tej roli Marek Prażanowski). Do takiego spotkania nigdy nie doszło. Ale Paul Barz, szwajcarski muzykolog, wyobraził sobie spotkanie biednego geniusza - Bacha i najlepiej płatnego muzyka w tym czasie – Haendla. Wspólna kolacja mistrzów muzyki jest pretekstem do pojedynku na osobowości i postawy życiowe. Sekunduje im Schmidt (w tej roli Piotr Konieczyński), kamerdyner i powiernik Haendla, zafascynowany muzyką Bacha.