Kamienie spadły na wieś

Kamienie spadły na wieś

- Najpierw ziemia się zatrzęsła, słychać było huk, a potem kamienie strasznie waliły o dach. To było coś przerażającego. Szczęście, że dzieci były w szkole, że nikogo na dworze nie było, bo mogłaby być tragedia – mówi Małgorzata Wójcik, mieszkanka Ogorzelca, której dom najbardziej ucierpiał od gradu kamieni, który spadł po odstrzałach w pobliskiej kopalni amfibolitu.

Podziurawiony dach, uszkodzone samochody, powybijane okna w budynkach i uszkodzone elewacje domów – to bilans uszkodzeń po niekontrolowanym wybuchu. Najbardziej ucierpiały cztery budynki stojące równolegle do głównej drogi, naprzeciw wyrobiska, na którym prowadzono odstrzały.

- Żeby pan widział, jakie głazy spadły na drogę. Niektóre miały po kilkadziesiąt kilogramów. Nietrudno sobie wyobrazić, jakie szkody może zrobić spadający z dużej wysokości kamień. Dobrze, że nikt akurat nie jechał. Na szczęście na czas odstrzałów pracownicy kopalni zamykają drogę z dwóch stron, ale ci, co pilnowali szlabanów chowali się pod drzewa – mówi Tomasz Wawrzyniak.

Osiem dziur z jednej strony dachu, krytego eternitem i cztery dziury z drugiej. Do tego uszkodzony dach samochodu. Pan Tomasz nie wie nawet, jak szacować te straty.

- Miałem ściągać ten eternit i przykryć dach blachodachówką, tak jak sąsiad obok. Niech pan patrzy, jak mu dach poharatało – dodaje T. Wawrzyniak. - Zdarzało się czasem, że jakiś mały kamień doleciał na podwórze, ale to były kamyki. A tu leciał grad kamoli!

W domu obok, w elewacji ocieplonej styropianem, sterczą jeszcze wbite kamienie. Można wyobrazić sobie z jaką siłą leciały. Wiele z nich ma bardzo ostre krawędzie.

- Mamy roztrzaskane okno połaciowe, a wszędzie tu przedziurawiło dach na wylot. Dopiero przy większej ulewie okaże się, czy mniejsze uszkodzenia trzeba będzie naprawiać, czy nie. Gdyby tak w tym czasie moja mama była na zewnątrz, a często sobie wychodzi przed dom na ławeczkę, to by ją zabiło. Mama ma kłopot z chodzeniem i nie zdążyłaby nawet uciec – opowiada Kazimiera Zyzak, która przyjechała w odwiedziny do swojej mamy i brata. Kobieta pokazuje nam złączenia ścian i sufitów w świeżo wyremontowanym domu. Wszędzie wyraźne, świeże ślady pęknięć.

Kierownictwo kopalni w Ogorzelcu nie wie, dlaczego doszło do tak dużego niekontrolowanego rozrzutu kamienia.

- Odpowiedzialność za szkody ponosi firma Maxam Polska, która wykonuje dla nas odstrzały. Współpracujemy z nią od wielu lat. To bardzo doświadczona firma, działająca na rynku europejskim. Okręgowy Urząd Górniczy prowadzi postępowanie w tej sprawie, a powołany rzeczoznawca zbadać ma zasady ruchu zakładu górniczego. Jego ekspertyza ma dać odpowiedź na pytanie, dlaczego wystąpiły takie skutki odstrzału. Jest mi przykro, że do takiej sytuacji doszło – wyjaśnia Jacek Borkowski, prezes kopalni „Ogorzelec”.

Więcej o tej sprawie czytaj w najbliższym wydaniu "NJ".

Fot. kopalniaogorzelec.pl
fot. kopalniaogorzelec.pl
fot. kopalniaogorzelec.pl
Kamienie spadły na wieś
Kamienie spadły na wieś
Kamienie spadły na wieś
Kamienie spadły na wieś
Kamienie spadły na wieś
Kamienie spadły na wieś
Kamienie spadły na wieś
Kamienie spadły na wieś
Kamienie spadły na wieś

Komentarze (7)

chyba warto złożyć pozew zbiorowy o odszkodowanie .wcześńiej oszacowac straty przez rzeczoznawce.

No to mają nie za ciekawie. Ktoś z Maxam Polska źle wyliczył wagę ładunku lub źle zamontował ładunek, powinni też sprawdzić czy aby kopalnia się zbyt nierozrosła i nie przekracza minimalnej odległości od budynków mieszkalnych.

Tu krótki film na poruszany temat: http://www.youtube.com/watch?v=8qA8F2AEXW0&NR=1

To co opowiada Pan Berkowski w prasie i TV to bajki, jak np. że kopalnia zostanie przeniesiona w inne miejsce :P Ten kto zna górnicze opracowania wie, że mają funkcjonować dwie kopalnie równocześnie, z czego nowa ma ponad 13 razy większe złoże. Do tego wydobycie ma się niemalże podwoić!
Warto poczytać jaki wpływ na zdrowie ludzkie ma azbest, który się tam dostaje wraz z pyłem do powietrza.
Link tutaj: http://ogorzelec.pl.tl/PLIKI-DO-POBRANIA.htm

Tu krótki komentarz do tej sytuacji:

http://www.youtube.com/watch?v=F1aWCvED7KA

No i kopalnia "OGORZELEC" prowadzi konsultacje z mieszkańcami wioski. Pan Prezes rozmawia z każdym indywidualnie i proponuje mu śmieszne pieniądze. Wstydziłby się coś takiego organizować, chyba bardzo mu zależy na tym żeby "udobr***ć" wieśniaków i dorwać się do Pliszki, ale 500 zł to obraza. Chyba zapomina o tym, że dostał zgodę na wydobycie do 2050 r. i wkrótce zapewni jeszcze większe piekło dla mieszkańców.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.