To jest archiwalna wersja serwisu nj24.pl Tygodnika Nowiny Jeleniogórskie. Zapraszamy do nowej odsłony: NJ24.PL.

Sztolnie w Lubaniu - drugie podejście

Sztolnie w Lubaniu - drugie podejście

Lubań przeznaczy, ze swojego miejskiego budżetu 50 tys. zł na prace przygotowujące do ewentualnego turystycznego udostępnienia poniemieckich sztolni w rejonie Kamiennej Góry.

W 2011 r. duży rezonans wzbudziło, nie tylko w Lubaniu, przedsięwzięcie prowadzone przez Stowarzyszenie Miłośników Górnych Łużyc. Na lubańskiej Kamiennej Górze podjęto wtedy prace ziemne w poszukiwaniu poniemieckich sztolni. Przyniosły sukces – potwierdzono podziemne budowle i znaleziono do nich wejścia. To wzbudziło falę entuzjazmu.

Potem przy sztolniach niewiele się działo. Zamiast prób odkrycia poniemieckich tajemnic wydano nakaz zasypania wykopu przy ul. Parkowej. To na długo oznaczało odstąpienie od prac terenowych, ale nie od zamiarów udostępnienia podziemi. Eksplorerzy i pasjonaci cały czas zabiegali, aby powrócić do planów udostępnienia sztolni.

Naprzeciw wyszły im władze Lubania, które zapowiedziały sfinansowanie dalszych prac. Chodzi o zbadanie podziemi, które  według odnalezionych w archiwum planów mają mieć około kilometra długości. Miały służyć jako schron przeciwlotniczy.

Burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński mówi, że trzeba w końcu zobaczyć jakie są te tunele, w jakim są stanie, co się w nich znajduje. Dopiero z taką wiedzą samorząd Lubania będzie mógł podejmować decyzje o ewentualnych dalszych działaniach.

Te przedsięwzięcia mają współgrać z szerszym planem uczynienia z lubańskiej Kamiennej Góry terenu rekeacyjno-turystycznego o ponadlokalnym znaczeniu.