Porażki faworytów w okręgówce

Porażki faworytów w okręgówce

Trzy spore niespodzianki odnotowano w piłkarskim weekendzie (28 i 29 X), w regionalnej szóstej lidze. Nieoczekiwanie komplet meczowych punktów straciły czołowe drużyny z miejsc 2-4. Po raz kolejny w tym sezonie widać, że każdy zespół może wygrać z każdym. Przewagę nad rywalami powiększył tylko lider z Ruszowa. W roli gospodarzy Victoria wygrała 1:0 ze Stellą Lubomierz.

Wicelider klasy okręgowej z Bolesławca przed własną publicznością uległ 1:2 jedenastemu w tabeli Gryfowi Gryfów Śląski. Strzelcem obu bramek (22. i 42. min.), był Wiedro. Wcześniej ten sam zawodnik trafił futbolówką w słupek. Autorem honorowego trafienia dla BKS-u w 88. minucie okazał się Graczyk. W doliczonym czasie gry gospodarze nie wykorzystali zamieszania na polu karnym Gryfa.

Osłabionego absencją aż sześciu piłkarzy z podstawowego składu pieński Hutnik (3. lokata), został rozgromiony 7:1 w Bogatyni. To trzecie zwycięstwo Granicy (14. miejsce), w czterech spotkaniach. Gole zdobyli kolejno Castek, Kostrzewa, Kaniowski, Stefanek, Smurzyński, Chomicz i Krawczyk. Czwarty w tabeli po 11. seriach klasy „O” beniaminek z Parzyc doznał porażki 0:1 w Lubaniu z Łużycami.

Pozostałe wyniki 12. kolejki: GKS Warta Bolesławiecka – Lotnik Jeżów Sudecki 1:1; Piast Wykroty – Cosmos Radzimów 7:2; Sparta Zebrzydowa – Woskar Szklarska Poręba – Wojcieszyce 1:2. Mecz Orła Wojcieszów z Pogonią Świerzawa został przełożony na inny termin. 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.