Nie znaleźli dowodów

Nie znaleźli dowodów

Przez dwa lata prokuratura szukała dowodów na przestępczą działalność zakładu pogrzebowego „Sims” z Jeleniej Góry, po doniesieniu złożonym przez konkurencyjne firmy z tej branży. W śledztwie sprawdzano też, czy jeleniogórska policja nie przekazuje danych osobowych i telefonów członków rodzin zmarłych „Simsowi”. Prześwietlono także działalność prosektoriów szpitala w Jeleniej Górze i „Wysokiej Łąki” w Kowarach, skąd również miały wyciekać do tej jednej firmy pogrzebowej dane zmarłych.

Śledztwo, w którym przesłuchano ponad 80 świadków, a biuro spraw wewnętrznych policji sprawdzało, czy od mundurowych nie wyciekają dane zmarłych i członków ich rodzin, zostało umorzone. Żaden z czterech zarzutów nie potwierdził się.

Konkurencja nie śpi
Prokuratura zajęła się sprawą po zawiadomieniu złożonym przez Stowarzyszenie Przedsiębiorców Branży Pogrzebowej Miasta i Powiatu o naruszeniu przez zakład pogrzebowy „Sims” umowy zawartej z Prokuraturą Okręgową, dotyczącej usługi przewozu zwłok oraz ich przechowywania. Umowa ta dotyczyła zabezpieczenia zwłok osób, wobec których prokuratura prowadzi czynności, np. ofiar przestępstw, a jest wynikiem wygranego przez zakład przetargu.

Wspomniane stowarzyszenie, to w istocie dwa konkurencyjne zakłady pogrzebowe - „Visen” i „Ozyrys”. Zarzucały one „Simsowi”, że tzw. zwłoki prokuratorskie przechowują nie w prosektorium miejskim w Kowarach, ale w dzierżawionym na własne potrzeby prosektorium szpitala „Wysoka Łąka”. W ten sposób firma miała zawłaszczać sobie prawo do wykonania całego zlecenia pogrzebowego, pozbawiając tej możliwości inne firmy działające na rynku. Zawiadamiający twierdzili, że „Sims” wymusza na rodzinach osób zmarłych zlecenie tej firmie usługi pogrzebowej w zamian za obietnicę mniejszego zakresu sekcji zwłok lub pozostawienie na ciele denata jak najmniejszych blizn po sekcji. Wskazywali także, że policjanci obecni na miejscu zdarzeń kryminalnych z ofiarami mieli przekazywać temu zakładowi pogrzebowemu numery telefonów członków rodzin zmarłych. Potem jednak mówili, że to tylko przypuszczenie, bowiem żadnych dowodów na to nie mają.

Cały artykuł w "Nowinach Jeleniogórskich" nr 50/10.
 

Komentarze (11)

W mijającym roku, miałam dwa razy styczność z tym zakładem pogrzebowym, za pierwszym razem był to przypadek,za drugim- świadomy wybór.
Proszę mi wierzyć, "obsługa" i podejście osób pracujących w tym zakładzie była super profesjonalna.Ja osobiście bardzo polecam SIMS.

No to teraz Policja powinna zabrać się za tych co składali fałszywe zawiadomienia.

obsługa na wysokim poziomio! no i furki mają najlepsze w jeleniej, chociaz w tę ostatnia droga można sie bujnąć wypasionym mietkiem:)

zapomniałeś/aś dodać, że mietkiem, który więcej czasu stoi w serwisie niż "się buja na mieście" - ach, ta włoska precyzja! joł joł ziooom:)

profesjonalna firma, kompetentna i taktowna obsługa! ps.bardzo miły taki siwy starszy pan, pan sebastian, ten pan w okularach i pan maciek!

to prawda, fajne chłopaki, ciężką robote macie! nie przejmujcie sie konkurencją!
ps ten volkswagen t5 tez wymiata, byle czym ludzi nie wozicie i za to plus:)

ostatnio miłem przyjemność skorzystać z usług tej firmy z polecenia znajomych i nie żałuje wyboru profesjonalizm, fachowośc w obsłudze, kultura o to cecha tego zakładu, polecam wszystkim.
Anie jak WISEN śmierdzący koles , smierdzaco w biurze papiero****i,opryskliwy facet ten za biurkiem

Wszystkie te pochwały z tego samego IP-a

NAJLEPSZY I NAJBARDZIEJ PROFESJONALNY ZAKŁAD USŁUG POGRZEBOWYCH W JELENIEJ GÓRZE!

:0 :0 :0 Trzy razy mni chowali, było super!!!!!!! Ja tylko do nich, jak w dym. :s :s :s

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.