Wielki remont na Hali Szrenickiej

Wielki remont na Hali Szrenickiej

Wymiana kotłowni, instalacji, dwustu okien, ocieplenie, na dachu kolektory słoneczne, zmiana wejścia – to wszystko ma być wykonane podczas remontu i przebudowy schroniska na Hali Szrenickiej powyżej Szklarskiej Poręby. Na razie trzeba czekać na przestawienie anten telefonii cyfrowej.

- To największy remont od robót wykonanych po pożarze w 1975 roku – mówi Jan Zieliński, który dzierżawi schronisko od spółki Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK. - Wszystko ma być wykonane od podstaw.

W schronisko są już nowe kotły – na drewno i wszystkopalne. Stare wykorzystują węgiel i koks.

- Kuchnia opalana węglem zostanie, ale nie będzie już trzeba grzać węglem wody do kąpania. Załatwią to solary lub drewno. Te pierwsze będą wydajne. Umieści się je na południowej stronie. Latem, gdy grzeje słońce, ciepła mamy aż nadto – tłumaczy Jan Zieliński.

Nowa kotłownia nie została jeszcze uruchomiona. Jednym z powodów jest konieczność przesunięcia anten telefonii cyfrowej. Zimą o wykonaniu tych prac nie ma mowy, więc trzeba poczekać do przyszłego roku. Dzierżawca przypuszcza, że gdy latem zrobi się rozruch nowego ogrzewania, w następnym sezonie zimowym będzie działać.

To tylko początek remontu. Spółka zamierza także wymienić instalację cieplną – stare grzejniki, bardzo niesprawne, zostaną zastąpione nowymi. Do wymiany pójdą także okna. Budynek zostanie ocieplony, na dachu pojawią się kolektory słoneczne.

Zabudowa nowych kominów oznacza konieczność przesunięcia elewacji do przodu. Wygląd schroniska zmieni się także z powodu przebudowy wejścia. Będzie znajdować się z prawej strony (patrząc z zewnątrz). Jan Zieliński tłumaczy, że dzięki temu skróci się droga ewakuacyjna, a wejście będzie usytuowane tam, gdzie było przed wojną.

Ile czasu zajmie wykonanie wszystkich prac? Prezes spółki Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK Grzegorz Błaszczyk nie deklaruje żadnych terminów. Wszystko zależy od pieniędzy, którymi będzie dysponować spółka. Utrzymuje się ona z czynszów od dzierżawców obiektów, którymi dysponuje. Jan Zieliński twierdzi, że część robót wykonał na swój koszt.

Roboty zajmą więc pewnie kilka lat. Schronisko cały czas ma być otwarte. Nie będzie można korzystać tylko z tych jego części, w których trwać będą akurat prace.

Schronisko Na Hali Szrenickiej jest kolejnym dzierżawionym, w którym spółka wykonuje duże remonty. Wcześniej polepszony został standard Samotni i Strzechy Akademickiej.

Wielki remont na Hali Szrenickiej

Komentarze (2)

Jaka wielka szkoda, ze ten schron się remontuje !!! Jak teraz dzieciakom wytłumaczyć co to była komuna ? ? ? Brak poszanowania dla wspólczesnej histori !!!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.