Ze szpitala do więzienia?

Ze szpitala do więzienia?

Jeśli dopisze mu szczęście, to Boże Narodzenie spędzi w domu. W przeciwnym razie prosto ze szpitalnej sali trafi do więzienia.

Prezydent Lech Kaczyński wszczął procedurę ułaskawienia Mariana Zagórnego, chłopskiego przywódcy związkowego, na którym ciąży kilkanaście wyroków skazujących.
- Prawie wszystkie dotyczą wysypywania przeze mnie z pociągów zboża – mówi Zagórny.

– Było one pod koniec lat 90. i na początku tego wieku nielegalnie sprowadzane do Polski. Nie godziłem się z tym i stojąc na czele ruchu ludowego, prowadziłem przeciwko temu akcje protestacyjne.

Za to sądy mnie skazywały. Dziś więzienie grożą mi po 17 przegranych procesach. Jeden jeszcze się nie rozpoczął. W sumie grozi mi obecnie maksimum 2,5 roku pozbawienia wolności.

Lech Kaczyński wszczął procedurę ułaskawienia po wniosku, w którym czytamy między innymi:” Organizacje rolnicze i organizacje społeczeństwa obywatelskiego w Europie i na świecie podziwiają odwagę działań Zagórnego. Jest on jednym z niewielu polskich działaczy rolniczych, którzy są zapraszani na międzynarodowe spotkania i fora organizacji rolniczych”.

Cały artykuł w najnowszych „Nowinach Jeleniogórskich” nr 49/2008

Komentarze (4)

Gdzie nie ma Prawa, tam nie ma i przestępstwa.
Prawo zazwyczaj mija się ze sprawiedliwością.

j.w.

Marian - jesteśmy z tobą.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.