Zostawcie nam Kolegium w spokoju!

Zostawcie nam Kolegium w spokoju!

Rdzenni jeleniogórzanie w planach senatorów Platformy Obywatelskiej nie dostrzegają zagrożenia dla rdzennie jeleniogórskiego Kolegium Karkonoskiego. Uważają, że pomysł na przejęcie go z rąk ministerialnych i oddanie w ręce marszałka województwa jest pomysłem dobrym. Idą nawet dalej – mówią, iż szansą dla uczelni może być połączenie z wyższymi szkołami zawodowymi w Legnicy, Głogowie i Wałbrzychu. Jakiż to paradoks, że niezależności naszej szkoły muszą w tej sytuacji bronić osoby, które nigdy w Jeleniej Górze nie mieszkały!

Profesor Tomasz Winnicki, prorektor Kolegium Karkonoskiego, zamieszanie, które gotuje jego uczelni dolnośląski samorząd, określa barwnym powiedzonkiem: Można wozić musztardę luzem, ale po co? Innymi słowy: Urząd Marszałkowski może przejąć wyższe szkoły zawodowe, a następnie je połączyć, tylko jaki jest tego sens?

- Nie wiem – przyznaje prof. Winnicki. – Moje stanowisko jest jasne: to nic nie da, a w obecnym stanie legislacji jest prawnie niemożliwe. Nie przyczyni się do rozwoju wyższych szkół zawodowych, a wręcz go utrudni.

Pomysł przejęcia i oddania wyższych szkół zawodowych w ręce samorządów województw narodził się w senacie. Jego gorącymi zwolennikami są władze Dolnego Śląska i… Jeleniej Góry. Jerzy Pokój, przewodniczący Sejmiku Dolnośląskiego i mieszkaniec Karpacza, przekonuje:

- Dziś w wyższych szkołach zawodowych kształci się studentów na kierunkach często nieatrakcyjnych dla rynku pracy. Teraz nie mamy na to wpływu. Gdybyśmy mieli, to my decydowalibyśmy o tym, jakie kierunki na uczelni rozwijać, a jakie nie. Mówimy to, lecz rektorzy mają nasze zdanie w nosie.

Prof. Winnicki zbija jednak ten zarzut. Podaje przykład: na Kolegium Karkonoskim czynnych jest obecnie osiem kierunków studiów, a drugie tyle nie zostało otwarte, ponieważ nie było do studiowania chętnych. Jak zmusić młodych ludzi, by uczyli się tego, co chcą władze?

Cały artykuł w najnowszych "Nowinach Jeleniogórskich" nr 4/10.

Komentarze (28)

Czy to chodzi o panią Malczuk, która na zdjęciu powyżej zagradza wejście do KK ?

Kończyłem KK za czasów Instytutu Techniki.
Co do innych wydziałów tzw "fikołków' na KK mam podobne zdanie do kolegi, to właśnie absolwenci tych kierunków sa bezrobotni i ciężko im jest dostać na studia uzupełniające ( taka fabryka licencjatów). Kolega inżynier na 100% mówi o pani ze zdjęcia o której za moich czasów zdanie nie było z byt pochlebne, źle zarządza uczelnią. Liczy się tylko kasa. Przez co WT straciło kilku zacnych fachowców w dziedzinie elektroniki.
Co do łączenie KK z innymi uczelniami uważam to że to będzie błąd i klęska dla KK.
Skończy sie to tak ze na KK będą jakieś nędzne kierunki a wszystko przeniosą do Legnicy czy Głogowa.
Może zmiana pani kanclerz na osobę nie związaną z polityka przyniesie KK więcej studentów i prestiżu.

Chwali się pani kanclerz ze budują hale sportową dla "fikołków" kolejnych bezrobotnych.
A można zainwestować w laboratoria na wydziale techniki

Dziwna ta skłonność lokalnych działaczy PO do oddania się pod kuratelę Wrocławia. Na złość Malczuk z SLD chcą to zrobić? Nawet zbytnio się im nie dziwię - w końcu ci sami ludzie - wcześniej jako UD / AWS w rządzie Buzka głosowali za likwidacją starych województw... i źle na tym nie wyszli - nadal są u władzy i przy kasie. Jelenia trochę gorzej, ale przecież co ich obchodzi Jelenia? Oni siedzą w układach towarzysko-partyjnych i zawsze sobie poradzą. W sumie śmieszne to - przyszedł nakaz z góry od jakiegoś Schetyny czy innego aparatczyka i kolesie bezmyślnym chórem powtarzają, co im kazano.

Najlepiej aby władze miasta, postanowiły z samej JG zrobić miasteczko akademicke, połączyć nie KK z Legnicą czy Wałbrzychem, ale z innymi uczelniami w JG tworząc tym samym Uniwesytet Karkonoski. Zmiana polityki na prostudencką, a nie kontynłowanie antystudenckiej manii, jest jednym z warunków aby to miasto mogło przetrwać. Bo gdy ubędzie nam młodych zdolnych ludzi którzy będę dawali temu miastu świerzy powiew możliwości to będie zastój i wiel na tym stracimy. Gdy KK wybuduje basen i nową salę można by przenieść i cąły AWF z Wrocka do JG. Dlaczego? Ponieważ my mamy to czego Wrocek nigdy nie będzie miał czyli góry, a co z wodą? Do jeziora Pilchowickiego niedaleleko a i z innych akwenów wokół JG można by korzystać.

cała ta kanclerz robiąca podstawowe błędy (również ortograficzne) to porażka KK! od dawna to wiadomo! pani ta ma w .....! i JG i KK. Całą sobą w panice woła "zostawcie MNIE w spokoju" bo nigdzie nie będzie mi tak wygodnie.

Połączenie szkół to dobry pomysł (zasada synergii).

Troszeczkę rozumu.Tu nie chodzi o personalia.Platforma szykuje Jeleniej Górze prezent a lokalni działacze mówią dla takiej inicjatywy tak.Jelenia Góra przeznaczyła na budowę bazy dla KK ponad milion złotych.Z wielkim trudem udało się wyremontować obiekty.Powoli pozyskiwać kadrę.Kiedyś lekką ręką utraciliśmy status miasta wojewódzkiego.Skutki takich działań odczuwamy do dziś.Rektor dobrze mówi że od mieszania herbata nie staje się słodsza.

Czy sądzisz, że wszyscy są bez rozumu!?!
że nie wiedzą o tych właśnie! personalnych interesach?!
Wyremontowane obiekty pozostaną w JG
a ta "pozyskana" kadra sama się prosi
o zatrudnienie.
Więc wykrzesaj trochę swojego rozumu! KK nie buduje wizerunku JG lecz bardziej go psuje (jako producent bezrobotnych ale z papierkiem).
A rektorowe powiedzonka nijak się mają do sprawy.

pamietam Panią Malczuk jeszcze z czasów harcerskich.....-porażka, gwiazda...

Jeleniogórskie Kolegium to jedna wielka porażka. Uczelnia od lat ma te same kierunki i co raz gorszą kadrę.Kształci bezrobotnych i niedouczonych studentów. Od 20 lat jestem nauczycielem języka polskiego i to, co reprezentują sobą studenci KK przychodzący do mnie na praktyki, woła o pomstę do nieba. Oni mają kształcić w przyszłości nasze dzieci? Zastanawiam się, jak zdają egzaminy? Moi uczniowie w gimnazjum maja większą wiedzę od nich.Może gdyby połączyć uczelnie z regionu, podniósłby się poziom kształcenia i zwiększyłaby się liczba kierunków, jakie mogłaby zaoferować. Ile lat można kształcić polonistów, nauczycieli wychowania fizycznego i pedagogów?

Droga Pani Natko - pisze się "coraz gorsze", a nie: "co raz gorsze". Można ewentualnie użyć egzotycznego zwrotu "co i raz" - np.: "co i raz to gorsze i bardziej niedouczone indywidua z KK przychodzą na moje - coraz lepsze - lekcje polskiego".

Ale wracając do meritum... w tym pomyśle PO nie chodzi przecież o jakość kształcenia. Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć o co toczy się zadyma: chodzi tylko o to, by Marszałek i Zarząd Województwa (czytaj: aktualnie rządząca partia / koalicja) miała kolejny łup do podziału - wpływ na rozdawanie stanowisk w kilku dużych uczelniach(PWSZ)na Dolnym Śląsku. A że ci lokalni polityczni kacykowie nie mogą ot tak po prostu przejąć PWSZ, to wpadli na 'genialny' plan - połączyć uczelnie... a potem podzielić - stanowiska. Wśród kolesi. W prawie uczciwych konkursach.

Wyjątkowo się z Wami zgadzam.

KK z twarza malczuk samo sie prosi o podlaczenie do byle czego to i tak bedzie o niebo lepiej niz jest teraz bo teraz to jest jedno wielkie wyzyskiwanie studentow a dawania wiedzy tu nigdy nie bylo i nie bedzie taka prawda wiec nie ma nad czym sie zastanawiac bo w polaczeniu jest szansa

Kto to widział aby dobrowolnie pozbywać się jedynej samodzielnej uczelni w Jeleniej Górze i oddawać ją do Wrocławia.To jakieś kuriozum prowincjonalne.Najpierw wiele osób stawało na głowie aby ta szkoła powstała.Ojców i matek dostatek.A następnie już zorganizowaną instytucję przekazać do stolicy regionu.Panie Prezydencie Panie Marszałku a może oddamy RATUSZ pod kuratele Wrocławia.

Jak czytam niektóre komentarze, to wypływa z nich tyle żółci, że mam wrażenie iż autentycznie byście ukamienowali absolwentów KK. Wszystko co poza JG jest lepsze. Co do nauczania dzieci, to pozostał ostatni rok specjalizacji nauczycielskiej, kolejne idą wg. spec. rzecznictwo prasowe, więc nie martw się, już więcej ich nie spotkasz na swoich praktykach...

Pan Prezydent nie jest prezydentem miasta, tylko jest preydentem z ramienia PO i reprezentuje interesy partii, nie miasta. Jak wszzscy poprzedni, zreszta. Efekty widac. Natomiast Pani Malczuk broniaca bram uczelni, to juz jest zart i prowincjonalny obyczaj ! Czy wladza adminstracyjna moze sie wypowiadac w takich sprawach ? Natomiast Pan Rektor ma wiele racji, tyle, ze tej uczelni przydalby sie ktos mlodszy, kto widzi wniej perspektywe na takze i dla siebie, a nie emeryt (podobnie rak Rektor Gradkowski), któremu tak naprawde jest wszystko jedno, czy polonistyka dla nauczycieli czy z jakims rzecznictwe prasowym ! Matko Boska, to ci dopiero kierunek ! Chyba absolwentow tego rzecznictwa zatrudni Pan Prezydent !

Pani na zdjęciu broni "swojego" stołka, bo gdy PWSZ-ty połaczone lub nie przejdą pod władze marszałkowskie - to one będą powoływać kanclerzy. No i pewnie z róźnych przyczyn (tu PO tu SLD, choć nie tylko) ciepły sołeczek się skończy.

jak patrzę na "strażnika kolegium" to mi się rzygać chce. Obrzydlistwo!!

Przykro mi to powiedziec ale ani sam artykuł ani też to co piszą na ten temat internauci nie dotyka istoty problemu.
Bo problemem w tym przypadku nie jest moim zdaniem ani pani, która jest kanclerzem ani nawet to, o czym wspomina prorektor. Problemem jest chęć tego jegomościa, który mieni się politykiem i który z tego tylko powodu chce decydować o innych, mimo, że wyższe uczelnie swój status zawdzięczają odwiecznej (i słusznej) zasadzie wolności badań naukowych i autonomii. Zasada ta stanowi fundament obowiązującej ustawy, której pan radny zapewne nie zna i dlatego tak łatwo przychodzi mu wypowiadać swoje zdanie, które nazywa poglądami...
To taj jakbyśmy my zaczęli podpowiadać Panu Pokojowi co ma być w Western City!

Pan Prezydent niezależenie z której partii jest - to jest przede wszystkim pracownikiwm Uniwersytetu Ekonomicznego czyli uczelni konkurencyjnej i NA PEWNO nie stanie w oboronie KK. Przecież prędzej czy później będzie musiał wrócić na swoją alma mater, więc musi "chronić tyły".

Piekna Pani w lisach a mury w liszajach. hłe hłe

Połączenie kolegiów doprowadzi do ich likwidacji. Przykłady mieliśmy podczas likwidowania województwa, obiecano pozostawienie części urzędów w Jeleniej Górze, niestety stopniowo likwidowano je. Kolegium podzieli los tych urządów jak i szkoły oficerskiej. Przykre jest że "nasi wybrańcy" tak traktuja Jelenią Górę. Jeśli ta koncepcja ma być odwetem na pani Malczuk czy na władzach kolegium, to jest niegodne.

Na bazie szkoły wojskowej powołano do życia inną szkołę. Tą szkołą zarządza pani, która jest z ugrupowania, nieakceptowanego przez niektórych Jeleniogórzan. Wniosek: tą panią wraz z tą szkołą należy zlikwidować. PSL, PiS,
PO oraz inni wielobarwni - do boju.Walczcie do ostatnie kropli krwi. Merda mi się po głowie porzekadło o dziecku i kąpieli. Wszak działanie będzie słuszne "w imię Boga Wszechmogącego". Dobrze by było,aby Polak stał się kiedyś mądry "przed szkodą".

Liszaje na murach bramki to robota doświadczonego jeleniogórskiego budowlańca pana Waldka /550 zł- roboczo-godzina + Vat/. Natomiast kołnierzyk i obszycie rękawów płaszczyka pani kanclerz oceniam jako skórka z lisa nie odstrzelonego ale padłego wskutek niedożywienia.

Szanowni Przedmówcy. Nie ma co się pieklić. Zbliżający się niż sam doprowadzi do ograniaczenia dzialalności lub upadku tego typu szkół. KK w tym roku z trudem otworzył część kierunków, a bedzie jeszcze gorzej. Szkoda,że o rozwoju i nowych możliwościach pomyślano dopiero teraz, gdy już jest za późno. Generalnie, według mnie, legnicka uczelnia jest o wiele bardziej dynamiczna i przetrwa. Oby się to udało i jeleniogórskiej.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.