Człowiek Roku 2016: prezentujemy kandydatury

Człowiek Roku 2016: prezentujemy kandydatury

Szukamy ludzi, mieszkańców naszego regionu, którzy się wyróżniają z tłumu. Ludzi z charyzmą, pasją, liderów swoich lokalnych społeczności, działających na rzecz innych. Zarażających swoją energią wszystkich naokoło, inspirujących do aktywności. Człowiekiem Roku może zostać działacz społeczny, lekarz, prawnik, artysta, polityk, nauczyciel czy zwykły robotnik, a nawet osoba bezrobotna. Ma się on jednak wyróżniać w swoim środowisku lub regionie. Przywracać wiarę w ideały i sens działania.

 

Symbolem tych wyborów jest Kryształ Górski, czyli nagroda główna. Minerał szlachetny, piękny, przyciągający uwagę i zachwyt innych. Kumulujący i oddający dobrą energię. Czyli skarb naszego regionu.

Kto może zgłaszać kandydatów? Jeżeli zgłoszenie chce złożyć osoba fizyczna, powinno pod nim podpisać się 10 osób (imię i nazwisko, adres oraz kontakt), co nie powinno być wielkim utrudnieniem, kiedy dotyczy ono prawdziwego lidera danego środowiska. Ten wymóg związany jest ze wzmocnieniem siły głosów czytelniczych w finałowej rozgrywce wyborów.
Kandydatów mogą zgłaszać także reprezentanci organizacji, fundacji, samorządów czy stowarzyszeń. O wskazanie swoich faworytów poproszeni zostaną także nasi laureaci z poprzednich lat.
Uwaga! Nie zgłaszamy finalistów wyborów z ubiegłego roku. Mogą za to startować finaliści z poprzednich edycji, którym nie udało się zdobyć Kryształu Górskiego. Prosimy także nie zgłaszać zwycięzców, którzy w przeszłości otrzymali tytuł „Człowieka Roku” Nowin Jeleniogórskich.
Na zgłoszonych kandydatów można już głosować za pomocą kuponów bądź wysyłając sms na numer 7255 o treści: CR (z numerem przypisanym danemu kandydatowi) czyli np.CR88
Wielkość liter nie ma znaczenia, ale nie stosujemy spacji. Koszt jednego sms to 2,46 zł brutto.

 

Kandydaci

 
 
LUCYNA MUSIAŁ - sms:CR1

Lucyna Musiał od lat działa na rzecz chorych i potrzebujących, jednocześnie włącza się w organizację imprez promujących zdrowy tryb życia. Jej osoba kojarzy się z działalnością w Stowarzyszeniu Pomocy Chorym im. Jana Musiała, które w tej chwili swoim zasięgiem obejmuje również województwo śląskie. Co roku organizuje bal charytatywny, a od niedawna Cieplicki Maraton Zdrowia. To osoba bardzo wrażliwa na krzywdę i cierpienie drugiej osoby, pełna empatii i umiejętności organizacyjnych.
 
 
MARIA KACZMAREK - sms:CR2
Od 28 lutego 2009 roku kieruje - w zastępstwie syna Piotra, oficjalnego gospodarza schroniska - „Odrodzeniem”, które wygrało ranking Nowin Jeleniogórskich 2016 na najlepsze schronisko górskie w Karkonoszach i Górach Izerskich!
Pani Maria jest świetnym gospodarzem tego miejsca. Czasem zjeżdża na niziny do domu, do Rawicza. Ale po tygodniu już tęskni za Karkonoszami. Bo w górach - jak mówi - czuje się genialnie.
Jest niezmordowana w swoim entuzjazmie do aktywności: często wysokość 1236 m n.p.m. do „Odrodzenia” pokonuje na rowerze, pieszo czy na nartach.
 
 
JAN FISZER - sms:CR3
Wspólnie z żoną prowadzi w Szklarskiej Porębie prywatny Ośrodek Intensywnej
Rehabilitacji – Centrum Fiszer. Sprowadził do Szklarskiej Poręby ze Stanów Zjednoczonych „kosmiczną technologię” dla małych pacjentów wymagających bardzo intensywnej terapii. Przyjeżdżają tu z całej Polski. A wszystko zaczęło się od tego, że szukał dla żony Agnieszki, fizjoterapeutki, pomysłu na spełnienie zawodowe. Stworzyli ośrodek, o którym już dziś głośno w Polsce. Jan Fiszer mógłby postawić na biznes dochodowy - zwiększając liczbę pacjentów - ale dla niego ważniejsza od sukcesu finansowego jest skuteczność rehabilitacji.
- Kiedy dziecko uczy się u nas chodzić, choćby siedzieć, a wcześniej nie było w stanie tego zrobić, to jest wielki sukces. I za to kocham tę pracę – powiedział w wywiadzie dla NJ.
 
 
MARCIN RUTKOWSKI - sms:CR4
Laureat KOLOSA za wytyczenie drogi na dziewiczym, 6-tysięcznym szczycie w Syczuanie. Tego wyczynu dokonał wspólnie z Wojciechem Ryczerem i Rafałem Zającem.
W górach działa głównie w małych zespołach, nie budząc większego zainteresowania poza środowiskiem. Dlatego też informacja o zwycięskiej wyprawie pojawiła się dopiero po powrocie do kraju. W wysokie góry, gdzie spędza do ośmiu miesięcy w roku, prowadząc klientów w Tatrach, Alpach i Kaukazie oraz realizując własne plany wspinaczkowe, Marcin Rutkowski ruszył z Karkonoszy. Ukończył pięcioletni Otwarty Kurs Przewodnictwa Wysokogórskiego.
Razem z Andrzejem Sokołowskim – także z Karkonoszy - są jak dotąd jedynymi przewodnikami wysokogórskimi spoza Tatr. O sobie mówi: - Rocznik 1974, jestem alpinistą, taternikiem, wspinaczem, wielkim fanem ski-touringu oraz jazdy free-ride i karkonoskim patriotą.
Mieszkam w Karkonoszach, w Szklarskiej Porębie, a nadmiar wolnego czasu spędzam jako ratownik GOPR.
 
 
EWELINA i KRZYSZTOF ROZPĘDOWSCY - sms:CR5
Państwo Rozpędowscy, małżeństwo z Dobkowa, prowadzące tam gospodarstwo turystyczne Villa Greta, zostało zgłoszone do naszego plebiscytu za zainicjowanie społecznych inicjatyw w Dobkowie (zgłoszenie grupowe). - Przeobrażenia, jakie w ostatnich latach zaszły w Dobkowie, były możliwe dzięki zaangażowaniu i determinacji niemal całej wiejskiej społeczności.
Ale tę aktywność wywołali i nadal inspirują Ewelina i Krzysztof - pisze polonistka uzasadniająca tę kandydaturę. - To ich pomysły pozwoliły utworzyć w Dobkowie Ekomuzeum Rzemiosła, organizować warsztaty artystyczne i warsztaty ceramiczne, doprowadzić do otwarcia Zagrody Sudeckiej, otworzyć schronisko w zlikwidowanej szkole, wytyczyć tematyczny szlak kapliczek i krzyży przydrożnych. Efekt jest taki, że Dobków zdobył tytuł Najpiękniejszej Wsi Dolnośląskiej, a ostatnio „wicemistrza Europy” w międzynarodowym konkursie o Europejską Nagrodę Odnowy Wsi 2016. A co ważniejsze, ze smutnej, nierokującej perspektyw miejscowości stał się atrakcją turystyczną.
 
 
LESŁAW HARDZIEJ - sms:CR6
Szefa Społecznego Komitetu Obrony Bezrobotnych w Lubaniu zgłasza samorządowiec z tego miasta, z grupą wspierającą. Przede wszystkim za determinację. Od lat, nie dla poklasku i nie na pokaz, prowadzi w Lubaniu jeden z efektywniejszych w regionie punktów wsparcia dla osób bezrobotnych i najuboższych. Działalność jego komitetu nie sprowadza się do rozdawania żywności pozyskiwanej z Krajowego Banku Żywności, ale szuka także dróg wyjścia z najtrudniejszych sytuacji życiowych. Nielubiany przez urzędników, u których konsekwentnie szuka pomocy dla potrzebujących, bardzo lubiany przez podopiecznych. Nie zważa na trudności - choć władze miasta pozbawiły jego stowarzyszenie siedziby, nadal organizuje akcje pomocowe. Tylko w tym roku ściągnął do Lubania 19 tirów, czyli 445 ton, darmowych jabłek…
 
 
JAN BUJAK - sms:CR7
To niezwykły człowiek, który wykonał wielką pracę przy zebraniu historii wielu rodzin polskich, które żyły przed wojną w Bośni, a które potem trafiły na Dolny Śląsk, w tym do Jeleniej Góry i w okolice Bolesławca. Jan Bujak sam zbierał materiały, wydawał swoje pieniądze, przeznaczał swój czas, aby uporządkować i zapisać losy bośniackich Polaków w swojej wspaniałej książce „Galicjanie i Serbowie”. - Z wielką przyjemnością zgłaszam kandydaturę Pana Jana i serdecznie namawiam, aby inni także oddali na niego swój głos. To przykład szlachetnej bezinteresowności i konsekwentnie realizowanej pasji. Jego trylogia ucieszyła wiele starszych osób z bośniackimi korzeniami, ale i młodszych, którzy są ciekawi losów swych rodzin - czytamy w uzasadnieniu.
 
 
JADWIGA REDER-SADOWSKA - sms:CR8
„Jeleniogórska rzeczniczka praw konsumenta, to osoba życzliwa, profesjonalna. Ja i moi znajomi nieraz korzystaliśmy z jej rad. Cierpliwie potrafiła wytłumaczyć, w jakiej jesteśmy sytuacji, jakie mamy prawa. Poza urzędniczym wypełnianiem obowiązków wkłada serce w to, co robi. Potrafi rozmawiać z człowiekiem, uważnie go wysłuchać. To dzisiaj wcale nie takie częste. Czasem w imieniu któregoś z nas kierowała pismo do nierzetelnego sprzedawcy. Jest prawdziwym przewodnikiem w gąszczu przepisów, których przecież zwykły konsument nie zna i może stać się łatwą ofiarą nieuczciwości - napisała do nas nasza Czytelniczka, która podpisy pod tą kandydaturą zebrała od całej swojej rodziny.
 
 
LUCYNA KORNOBYS - sms:CR9
Pani Lucyna, jak pamiętamy, osiągnęła w ubiegłym roku swój życiowy sukces podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Rio de Janeiro. Srebrny medal to uhonorowanie jej drogi jako sportowca oraz człowieka. Pani Lucyna władzę w nogach straciła po fatalnym wypadku na nartach. To jej jednak nie złamało, a sport stał się ścieżką powrotu do normalnego życia.
Lucyna Kornobys to nie tylko przykład dla innych osób niepełnosprawnych. To także osoba działająca i wspierająca innych ludzi, którzy zmagają się z nieszczęściem czy kalectwem. Jeleniogórzance kibicuje też liczne grono znajomych i przyjaciół, a jej rywalizację na igrzyskach śledziły dziesiątki mieszkańców regionu.
 
 
STANISŁAW DZIEDZIC - sms:CR10
Z wykształcenia biochemik, ale przez całe zawodowe życie bliżej mu było do ekonomisty. Zaczynał od stanowiska kierownika działu zaopatrzenia i dostaw inwestycyjnych w wielkich zakładach „Silwana” w Gorzowie Wielkopolskim. Skierowany do budowania i kierowania Fabryką Dywanów w Kowarach, po ośmiu latach zamienił stanowisko dyrektora na prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Pracował w koncernie we Włoszech, miał firmę w Stanach Zjednoczonych, prezesował spółce „Wodnik” i KSWiK.
Przez 8 lat był przewodniczącym Oddziału Rejonowego Polskiego Związku Emerytów i Rencistów w Jeleniej Górze, nadal udziela się w pracach jako wolontariusz. Jest m.in. organizatorem jeleniogórskich Senioraliów. Pełni także funkcję przewodniczącego społecznej komisji doradczej przy prezydencie Jeleniej Góry do spraw osób niepełnosprawnych. Trzecią kadencję jest radnym Jeleniej Góry (poprzednio w latach 1998-2002 i 2002-2006). Podobnie jak w poprzednich kadencjach, pełni funkcję przewodniczącego komisji finansów i budżetu.
 
 
JAKUB JAGIEŁŁO - sms:CR11
Zgłoszony przez Zarząd KS Pogoń Świerzawa, zawodników, trenerów i kibiców klubu. Jest prezesem KS Pogoń Świerzawa. „Prezes klubu, pomimo młodego wieku i stażu na funkcji prezesa (od 2014 r.) ma na swoim koncie wiele sukcesów, m.in. awans klubu z A-klasy do jeleniogórskiej klasy okręgowej w 2016 r. Organizator 70-lecia działalności klubu w 2016 r., pomysłodawca utworzenia w Świerzawie Akademii Piłkarskiej „POGOŃ”, której celem jest zachęcenie dzieci i młodzieży do aktywnego spędzania wolnego czasu. Dzięki przemyślanym działaniom marketingowym i finansowym budżet klubu uległ podwojeniu, w 2016 r., a prezes otrzymał złote odznaczenie OZPN w Jeleniej Górze za wkład w rozwój lokalnej piłki nożnej.
 
 
WITOLD SZCZUDŁOWSKI - sms:CR12
Wieloletni dyrektor Związku Gmin Karkonoskich, a prywatnie – miłośnik naszego regionu. Za swoją działalność otrzymał m.in. Nagrodę Liczyrzepy, przyznawaną przez starostwo powiatowe w Jeleniej Górze.
Najnowsze „dziecko” Związku Gmin Karkonoskich - Regionalna Pracownia Krajoznawcza Karkonoszy - w ubiegłym roku także otrzymała „Liczyrzepę”. Związek i Pracownia mogą poszczycić się wieloma wydawnictwami dotyczącymi historii regionu jeleniogórskiego oraz pracą na rzecz odkrywania i rozpowszechniania historii naszych ziem. W tym roku przypada 25-lecie Związku Gmin Karkonoskich, który od początku nieprzerwanie wspiera gminy partnerskie, m.in. w polityce gospodarki odpadami. Związek uratował Pałac Bukowiec przed zniszczeniem, przejmując go niedługo po transformacji ustrojowej, w trudnym okresie dla tego typu zabytków. Wiele z nich popadło wówczas w ruinę.
 
 
 
REGINA CHRZEŚCIJAŃSKA - sms:CR:13
To kandydatura zgłoszona przez Kazumierza Pichlaka. „Regina Chrześcijańska od niemal dwudziestu lat prowadzi założone przez siebie Wydawnictwo AD REM, promieniujące swym działaniem daleko poza teren Kotliny Jeleniogórskiej. Pani Regina oferuje szeroki wachlarz wydawnictw, szczególną jednak wagę przywiązuje do tych regionalnych. Dzięki AD REM ukazują się książki zarówno renomowanych autorów, jak i tych, którzy po prostu zapragnęli podzielić się swoją twórczością. W roku 2016 zainicjowała konkurs literacki i będącą jego efektem serię wydawniczą „Z Biblioteki Ducha Gór”. Regina Chrześcijańska każdemu służy radą i pomocą. Wyróżnia się nieziemską cierpliwością i bezgraniczną życzliwością. Podejmuje mnóstwo działań charytatywnych. Takich dyskretnych, bez szukania rozgłosu w mediach.
Wspaniała postać, godna tytułu nie tylko Człowieka Roku, lecz Człowieka Stulecia. Co najmniej.”