Przetarg na przebudowę stadionu unieważniony

Przetarg na przebudowę stadionu unieważniony

Miasto unieważniło przetarg na przebudowę stadionu przy ul. Złotniczej. To wynik skargi złożonej przez jednego z uczestników postępowania. Całą procedurę trzeba będzie powtórzyć. Prezydent przekonuje, że miasto zdąży przed Euro.

Zastrzeżenia wniosła warszawska firma Tamex Obiekty Sportowe. W przetargu zajęła ona drugie miejsce z czterech startujących firm.

Miasto unieważniło postępowanie, gdyż „opis przedmiotu zamówienia: w tym dokumentacja projektowa zawierała wady, które uniemożliwiają zawarcie niepodlegającej unieważnieniu umowy”.

– Uczestnik zakwestionował jeden z zapisów dotyczących murawy – mówi prezydent Marcin Zawiła. – Baliśmy się ryzyka, że może być to powodem do długotrwałego postępowania. Uznaliśmy, że lepiej będzie ponownie ogłosić przetarg.

Jak powiedział, zostanie on ogłoszony dzisiaj lub jutro. – Różnica między jednym a drugim będzie wynosiła dwa tygodnie, damy radę – powiedział. – Jest pewność, że zdążymy przed Euro 2012.

Tej pewności nie mają kibice i działacze sportowi. Od dawna bowiem było wiadomo, że czasu na przebudowę stadionu jest mało. Nie można też wykluczyć, że i kolejny przetarg zostanie oprotestowany. W grę wchodzą bowiem duże pieniądze. Konsorcjum firm Pre-Fabrykat z Miłkowa i Masters ze Szczecina które wygrało, zaoferowało kwotę niespełna 15,5 miliona złotych.

Komentarze (10)

Aż dziw, że Zawiła nie zwalił winy na Obrębalskiego! Cóż, nieudolność obecnej ekipy widać na każdym kroku! Tylko gadanie, gadanie, gadanie ...

Kto to ten zawila,czy ktos wie jakie ma wykształcenie,mówią,że to uniwersytecki wykładowca.Czy już swoich ustawił.

Ciekawe, w informacji dla startujących podaje sie, że kolejne ogłosznie najwcześniej w piątek 30.09.2011, a rozstrzygnięcie 20.10.2011 - a zatem ani dziś ani jutro, tylko za dwa dni, i nie dwa tygodnie, a trzy... :)

co na to pani Cz.?

Kluczowe jest losowanie grup finałowych, które odbędzie się w grudniu. Po tym losowaniu raczej nikt zdroworozsądkowy nie wybierze Wojanowa, jeśli stadion w Jeleniej Górze będzie tylko na deskach kreślarskich. Wybór Wojanowa bez stadionu dla reprezentacji nie ma najmniejszego sensu. Poza tym na w Trzebnicy jest już świetne boisko, hotel jest już prawie zbudowany. To, że Trzebnicy nie ma na liście rekomendowanej przez UEFA nie ma żadnego znaczenia. Centra pobytowe są tylko rekomendowane. Nie ma obowiązku z nich korzystać. Trzebnica będzie mieć naprawdę świetne połączenie w Wrocławiem. My z JG do Wrocka mamy drogę taką jaką mamy czyli istne katusze. Realnie patrząc to może i stadion na wiosnę 2012 będzie, ale żadna reprezentacja tutaj nie przyjedzie. To nie jest malkontenctwo, ale realne spojrzenia na sprawę.

ktoś ten zapis stworzył, ktoś go zaakceptował, i ktoś go zatwierdził. Jak zwykle brakuje fachowców, brak odpowiedzialności urzędników, a czas leci i pieniądze. I teraz jak wiemy wszyscy jakie kwoty były proponowane to można liczyć na zaniżenie wartości prac. Mam nadzieje, że wygra lokalny wykonawca i pieniądze zostana u nas.

kolejny raz zwycięża nasz narodowy kundlizm. Ponad wiek temu Wyspiański określił to w prosty sposób..."miałeś ****ie złoty róg, ostał ci się jeno sznur"...Świat się zmienia, idzie do przodu, jedynie my, Polacy, złote ptacy, potrafimy marnować najlepsze szanse i okazje.Bardzo mi przykro z tego powodu i powyższe napisałem z wielkim smutkiem.

A pani Czernow była tak hapy,ciekaw jestem kto pisał warunki przetargu i czy wyciągniete zostana konsekwencje?Piłkarzy grających na euro JG i tak nie zobaczy,nie ma stadionu nie ma dobrej komunikacji z wrocławiem czy to drogowej czy kolejowej.całe te mydlenie oczu to tylko gra pod wybory i wypromowanie pani Czernow jako skutecznej działaczki.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.