Elżbieta Jaworowicz w Cieplicach o swojej pracy

Elżbieta Jaworowicz w Cieplicach o swojej pracy

O kulisach pracy przed kamerą, o problemach ludzi i o początkach swojej przygody w telewizji mówiła na spotkaniu w Cieplicach Elżbieta Jaworowicz, prowadząca program „Sprawa dla Reportera”. Unikała oceny obecnej sytuacji w telewizji, choć nie uniknęła do końca tego tematu.

Spotkanie z Elżbieta Jaworowicz zorganizowało Uzdrowisko Cieplice, odbyło się ono w pawilonie „Edward” w Parku Zdrojowym. Zainteresowanie było olbrzymie, sala wypełniła się do ostatniego miejsca. Przyszło sporo kuracjuszy, ale i mieszkańców Cieplic.

Prowadzącą program „Sprawa dla Reportera” powitała wiceprezes uzdrowiska Urszula Bąkowska-Morawska. E. Jaworowicz dużo mówiła o swojej pracy. – Dostajemy sto listów dziennie – podkreślała. Tłumaczyła, jak dostać się do programu. Że nie wystarczy opisać swoją historię, ale trzeba też poczekać na telefon od dziennikarek z jej zespołu. Mówiła też dużo tzw. zawodowej kuchni. – Jeśli mamy rozmówcę, który ma ciekawą historię do opowiedzenia, ale ma wadę wymowy, to szukamy kogoś bliskiego, kto opowie jego historię przed kamerą – tłumaczyła.
Ludzie dopytywali o ekspertów, zapraszanych do studia. E. Jaworowicz tłumaczyła, że szuka osób nie tylko z dużą wiedzą zawodową, ale też potrafiących mówić – jak to określiła – językiem publicystycznym. – Czyli zrozumiałym dla ludzi – dodała. Przyznała, że coraz trudniej znaleźć takie osoby. – Jeśli już taki ekspert się znajdzie, to zazwyczaj podchwytują go od razu wydawcy innych programów, inne stacje – mówiła.
Chwaliła się wynikami oglądalności programu, każdy odcinek ogląda od 2,5 do 3 milionów widzów. – Musimy cały czas dbać o to, żeby program był atrakcyjny, bo inaczej ktoś przełączy odbiornik na Gesslerową – mówiła pół żartem, pół serio. Dodała, że musi rywalizować nie tylko z „Kuchennymi Rewolucjami”. – W tym czasie w TVP 2 lecą filmy amerykańskie a na Polsacie - „Przyjaciółki” – dodała.
Unikała tematów stricte politycznych. – Staram się nie wchodzić w świat polityki, nie utożsamiać się z którąś z opcji – wyjaśniła. – Ma to swoje wady, bo nie mam poparcia u żadnej z partii, ale jak widać, okazuje się skuteczne.
Dodała, że kilkakrotnie próbowano ją wyrzucić z telewizji. – Jeden z byłych prezesów przyznał nawet, że chciał to zrobić, ale nie mógł, bo program miał bardzo dobre wyniki oglądalności – powiedziała.
Nie wdawała się też w dyskusję o sytuacji w stacji, w której pracuje. – Oburzam się, gdy ktoś proponuje bojkot telewizji publicznej. Proszę tego nie robić – namawiała. Na sugestię z sali, że obecnie w TVP jest dużo tendencyjnych materiałów, odpowiedziała, że wynika to być może z braku doświadczenia. – Jest dużo ludzi młodych, z zapałem. Dają radę. Mogą popełniać błędy, może brakuje im wiedzy w niektórych sytuacjach, ale nie chcę wierzyć, że robią to z premedytacją – dodała. Podkreśliła, że ma zasadę, że nie ocenia swoich kolegów po fachu.
Jeśli mówiła o ludziach ze świata polityki (np. Lechu Wałęsie czy Hannie Gronkiewicz-Waltz), to tylko w kontekście jej kontaktów zawodowych.
Na pytanie, czy zmieniłaby stację, odpowiedziała przecząco. – Całe zawodowe życie jestem związana z TVP, tu mam całe archiwum programów – powiedziała.
 

IMG_0001.JPG
IMG_0006.JPG
IMG_9935.JPG
IMG_9940.JPG
IMG_9946.JPG
IMG_9947.JPG
IMG_9958.JPG
IMG_9966.JPG
IMG_9984.JPG
IMG_9994.JPG

Komentarze (5)

trzezwa była ? nie widze wagfasa ktory po ryneczku chodzi z nia i niesi koszyczecze i co elu ci kupic a gowno jej kup.

14 godzina a ty już upitolony? Do domu, wszarzu, bo obiadu dziś nie będzie! Żeby sąsiad musiał mi komin przetykać zamiast ciebie, niedojdo?! Za jakie grzechy taka kara, taki mąż nieudacznik?!

Wyrzucmy Sorosa z Polski. Podpisujcie petycje:
petitiongo.org/pl/petition/zdelegalizowac-w-polsce-dzialalnosc-wszystkich-fun

Przestań, szczylu.

Trzeba mieć anielską cierpliwość do przeglądania tego portalu. Ile czasu może otwierać się jedna strona?? Ktoś wie o co tutaj chodzi??? Mają hosting grzecznościowy(i umowny) od pana Janusza???

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.