Czy to wilk chodzi po ulicach w Cieplicach?

Czy to wilk chodzi po ulicach w Cieplicach?

Po naszym tekście o wilkach, które w gminie Stara Kamienica zagryzły dwa psy (Nowiny Jeleniogórskie z 24 lipca), czytelnicy przysłali nam film i zdjęcia wilka, zrobione kilka dni temu w Cieplicach.
Zwierzę sfotografował pan Sławomir. Napotkał na nie 21 lipca o godz. 6.30 przy ul. Zjednoczenia Narodowego. Udało mu się zarejestrować, jak zwierzę przechadza się po ulicy. 

Roman Rąpała z Karkonoskiego Parku Narodowego, któremu pokazaliśmy zdjęcie, mówi: Na podstawie przesłanych materiałów nie można na sto procent powiedzieć, że to wilk. Jego zdaniem powinna tu wypowiedzieć się Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, bowiem gatunki chronione spoza parku ( a teren Cieplic nie należy do KPN) są pod jej opieką. - Jeśli jest to wilk, to nie jest nic dziwnego, że drapieżnik pojawił się w tym rejonie – wyjaśnia Roman Rąpała. - Może się zdarzyć, że dzikie zwierzęta, szukając nowych siedlisk, próbują przejść przez miasto – tłumaczy.- W naszym regionie jest to nadal nowość, wzbudzająca sensację, ale na Podhalu,Podlasiu czy nawet w Borach Dolnośląskich takie sytuacje zdarzają się dość często – dodaje.
Wilka widziano ponoć także na ulicy Sobieszowskiej. Nie wiadomo, czy to ten sam osobnik. Jak wyjaśnia przyrodnik, są to ulice położone w pobliżu łąk i lasu i ewentualnie drapieżnik mógł tu przywędrować.
- Mieszkańcy nie powinni absolutnie czuć się zagrożeni, bowiem wilki boją się ludzi – podkreśla Roman Rąpała.
Takiej pewności nie mają mieszkańcy Kopańca, Antoniowa i Kromnowa, którzy na spotkaniu z przyrodnikami i Zofią Świątek, wójtem gminy Stara Kamienica, mówili o swoim strachu i obawach przed wilkiem. Twierdzą, że grasuje on w okolicy ich wsi. Hodowcy bydła domagali się nawet odstrzału wilka, by odstraszyć pozostałe przed podchodzeniem do siedzib ludzi. Ich obawy są tym większe, że wkrótce na świat przyjdą cielaki i, jak twierdzą, trudno będzie im je chronić przez cały czas.
Zofia Świątek uspokajała mieszkańców. Podtrzymała apel o zgłaszanie do gminy każdego przypadku pojawienia się drapieżników we wsiach.
- W Polsce nie było przypadku ataku wilków na ludzi – studzi emocje Roman Rąpała. Sprawa z Bieszczad, o której niedawno było głośno, tylko to potwierdziła. Okazało się bowiem, że wilk, który zaatakował turystkę i dzieci, miał wcześniej kontakt z ludźmi i nie było to dzikie zwierzę.
- Mieszkańcy i turyści z Cieplic oraz innych podkarkonoskich miejscowości mogą spać spokojnie – powtarzają przyrodnicy.

 

O strachu przed wilkami w regionie jeleniogórskim obszernie piszemy w aktualnym wydaniu "Nowin Jeleniogórskich" z 24 lipca 2018 r. 

Wilk w Cielicach - nj24.jpg
See video

Komentarze (36)

Co jak co, ale ja to tam widzę pieska. Trzeba było lekko otworzyć okno i zagwizdać, zawołać. Jeśli by podszedł do auta pomerdał ogonkiem i ewentualnie zaszczekał, to bankowo to nie był wilk. Wiele widziałam psów bardzo i to bardzo podobnych do wilka. :)

Możesz Lisiczko widzieć nawet chomika. Nie zmienia to faktu, że patrzysz w tym wypadku na wilka! Ujęcia są wystarczająco wyraźne, żeby ocenić to jednoznacznie. Żadnych psich, lub wilczo-psich cech ten osobnik nie przejawia, ani w ruchu ,ani w eksterierze. Tak wygląda i porusza się 100% -owy dorosły wilk w letniej okrywie włosowej i żaden ekobełkot o mieszkańcach, albo fotomontażach tego nie zmieni.

Znawca się znalazł. Równie dobrze morze to być Wilczak Czechosłowacki, czyli po mieszaniec wilka z psem który mieszka wśród ludzi a ten mógł zostać przez właściciela porzucony. Jak ktoś nie sprawdzi to się nie dowiemy, nawet dyrektor parku do końca przekonany nie jest.

Już niedługo nastąpi odstrzał części populacji wilka w Polsce. Jest go po prostu za dużo. Słowacja Dania Niemcy Szwecja także szykują się do tego. Więc lisiczko musisz sobie uświadomić że z twoim zdaniem nikt nie będzie się liczył. Po prostu nie wiesz o czym bredzisz.

Wilki są pod ścisłą ochroną, a więc jaki odstrzał?

To że jest pod ścisłą ochroną nie oznacza że jest nietykalny. Wystarczy decyzja ministerstwa środowiska o częściowym odstrzale. Znaczy to że będzie przeznaczone powiedzmy 1000 wilków z 6000 tysięcy do odstrzału. Wystarczy tylko taka decyzja. Właśnie czytałem że w innych krajach mają podobny problem i regulacja ilości wilka już trwa.

Jedno jest pewne, że co niektórym ludziom totalnie się kiełbie we łbie.

Kto nie przespał lekcji biologii, ten wie, że większość zwierząt, owadów, czy roślin jest pożyteczna, koegzystuje ze sobą żyjąc w symbiozie i dzięki temu to my na tym najwięcej zyskujemy.

Najprościej ściąć drzewa, wyniszczyć, wytrzebić, odstrzelić.

Ludzie jednak zapominają, że natura nas nie potrzebuję. To my potrzebujemy natury, bo bez niej nie przeżyjemy.

Jestem szczesliwa wlascicielka wilczaka wlasnie i z cala pewnoscia stwierdzam ze nie jest to "pies" tej rasy :) mimo podobnych cech po wilczaku widac ze pies to pies nawet po samym zachowaniu nie tylko wygladem

Lisiczko, daruj sobie złośliwości, lepiej spróbuj wyczulić wzrok. Nawet najbardziej ”wilczy" w typie vlcak, czy Saarlosa nie jest pozbawiony psich naleciałości, jak np: duże uszy, lekko podwinięty (i dłuższy) ogon, mocniej kątowane tylne łapy , nie mówiąc o "głupkowatym" spojrzeniu. Stworzenie ze
zdjęć/video żadnych oznak tego skundlenia nie posiada. Jeśli tego nie widzisz, po prostu uwierz, nauka nie boli... Co do
wypowiedzi dyrektora parku, to co ma powiedziec?!? Media działają "zerojedynkowo", dopóki złodziej nie usłyszy wyroku jest " podejrzanym".

Już jakiś zwolennik teorii spiskowych na jednym z portali społecznościowych określił zdjęcia jako fotomontaż. ;)

A moze sie w Polsce kojoty pojawily ;) bo tak one wygladaja w Kanadzie...
Dla mnie to wyglada na takiego bidnego wilka...nie jestem specjalista, ale uwazam, iz moze to byc jakas mieszanka wikla z dzikim psem??

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę WILCZAK CZECHOSŁOWACKI i porównać

A to dla ciebie też jakiś tam wilczek czeski bęłkoczesz o tym na wszystkich forach. Coś gdzieś przeczytałaś i próbujesz ludziom cisnąć swoje anomalia. Oglądnij ten film zobaczysz czym są wilki www.youtube.com/watch?v=ggmu135wnO0

Mocny ten film !! Szkoda tego owczarka, choć wcale nie był taki mały to ten wilk tarmosił go jak jakiegoś ratlerka

Masz refleks, matołku! Wilki już dawno odstrzelone i zjedzone, a ty wyskakujesz z tekstami! Dzięki Panu Ministrowi Szyszce mamy teraz wolność polowań!

A co, jadłeś ?

Dawniej pasterze i hodowcy mieli psy obronne zamiast fafików. Byłby problem z bańki.

To lew.

to mamy teraz 2017 rok?? ostatnie zdanie : "O strachu przed wilkami w regionie jeleniogórskim obszernie piszemy w aktualnym wydaniu "Nowin Jeleniogórskich" z 24 lipca 2017 r."

to mamy teraz 2017 rok?? ostatnie zdanie na to wskazuje

Ruscy nie patyczkują się z wilkami które podchodzą do zabudowań, a w Polsce jak zwykle błazny wyją. Ryscy to mądry naród www.youtube.com/watch?v=pUrx3mnf4t0

Jak dla mnie to wampir, bo nie rzuca cienia. Ciekawe, ze osoby, które piszą te artykuły w ogóle tego nie sprawdzają.

Faktycznie,nie rzuca cienia,fotomontaż w sezonie ogórkowym.

Rzuca cień. Zanim Pan coś napisze to proszę to przemyśleć, bo nic dobrego z pańskiej ślepoty nie wynika. Cień widać dokładnie na filmiku.

Nie to przecież nie jest wilk tylko k....a słoń z trąbami dwiema. Koleś nawet jak zobaczy na własne oczy to i tak tego nie potwierdzi. Chcą z ludzi matołów zrobić. A psy w gminie Stara Kamienica to pewnie mysz zagryzła. Żenada

Na wyspach Bergamutach, podobno jest kot w butach,i słoń z trąbami dwiema,i tylko wysp tych nie ma.

Tylko psy nie rozszarpują i nie zjadają swojej konkurencji a w tam tak było więc po co walić ściemę. Jak jest to niech sobie będzie. Takie prawo natury. A le lepiej gadać bzdury. Niech Ci panowie się do szkoły cofną bo chyba nie uważali na przyrodzie. Albo chociaż Discovery włączą.

Wielka szkoda że nie można tu zamieszczać zdjęć bo pokazała bym wam zdjęcie co zostało z mojego psa po ataku co najmniej 2 identycznych osobników ze zdjęcia (bo tyle osobiście widziałam).

Niech zgadnę, przywiązałaś psa do budy i smacznie spałaś w bezpiecznym domku? brawo sadystko bez serca, obyś zdechła jak twój pies, w męczarniach.

Czy wy ludzie się dobrze czujecie?
A kto powiedział że był przywiązany?
Mąż wyszedł z psami na ,,wieczorne siusiu", stał 5 metrów dalej! To działo się tak szybko że zanim dobiegł to zdążyły psa już zabrać w ciemność! Oczywiście pobiegliśmy za nimi ale tak się ropłoszyły że nie wiadomo było w którą stronę biec bo jeden pobiegł w jedną stronę, my za nim a koło domu pojawił się następny. Pewnie po drugiego psa. I co mieliśmy zrobić? Jedenasta w nocy a pod domem został drugi pies. Pobiegliśmy ratować tego który został. Na drugi dzień rano znaleźliśmy resztki tego pierwszego...

Mizerny jakiś ten wilk, widać mu z pyska straszną desperację, że "poszedł" do ludzi...

Chyba go swoi wygnali,prawo stada,żal mi go.

Jak sam to chyba chory. Ponoć stadnie chodzą. A jak sam to coś z nim nie tak

Biedny, mam nadzieję, że nikt nie zrobi mu krzywdy. Ludzie są podli, a takie stworzenie w mieście długo nie pożyje. Ciekawe czy znalazł już drogę do "domu", pewnie rodzina za nim tęskni. Chyba że został wygnany ze stada, wtedy jego sytuacja będzie gorsza i prędzej czy później coś większego go zniszczy.

to przez głupote leśników. Wycieli lasy i zasiedlają je wilkami. Dla wilka największy polski las to ogródek, który przebiegnie w 10 minut dlatego wchodzą na ulice. W Tatrach jest to samo. W Polsce nie ma już normalnych lasów.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.