Niemcom łatwiej żyć na pograniczu

Niemcom łatwiej żyć na pograniczu

Bezrobotny Niemiec z pogranicza, dzięki zakupom w Polsce, może żyć na całkiem przyzwoitym poziomie. Tacy między innymi trafiają do warsztatu samochodowego pana Roberta w Sieniawce, kupują papierosy w pawilonie, gdzie pracuje pani Andżelika, zachodzą do fryzjera i do kosmetyczki tuż za mostem granicznym.

W Sieniawce handel przygraniczny przed laty rozwijał się bardzo prężnie. Dzisiaj mamy tutaj także więcej punktów usługowych i handlowych nastawionych na Niemców niż w okolicznych miejscowościach, ale z przeszłością porównania nie ma. Pani Andżelika sprzedaje papierosy w jednym z pawilonów niedaleko od granicy. - U nas paczka papierosów kosztuje 3 euro, w Niemczech około 8. Wiadomo, że przychodzą. Największy ruch mamy w dniu wypłaty u Niemców albo przed jakimiś świętami – opowiada młoda kobieta.

„Autoklinik” - tak nazywa się warsztat samochodowy, który pan Robert prowadzi kilkadziesiąt metrów od mostu granicznego. - Mam mały warsztat, mam kilku klientów dziennie, głównie z Niemiec. To mi zupełnie wystarcza – mówi. Stawki pana Roberta nie są wygórowane, bo Niemcy dobrze orientują się w cenach naszych usług. Ceny części po obydwu granicach są takie same, różnice dotyczą robocizny. - Wolę klientów z Niemiec, bo są solidniejsi. Jak się umówią, to zawsze przyjadą, są słowni, dają zaliczki na części – opowiada mechanik. Zresztą, do jego warsztatu nie trafia raczej klient zamożny, ale taki, który liczy się z każdym euro. Trafiają się wśród nich także bezrobotni. Tacy Niemcy na polskim sąsiedztwie szczególnie zyskują. Ich zasiłek sięga co najmniej 900 euro (60 proc. średniej wynagrodzenia netto) , co na warunki polskie jest niemałą kwotą. Jeśli potem robią zakupy w polskich dyskontach, korzystają z polskich usług, to żyją, nie pracując, na całkiem znośnym poziomie. Inna sprawa, że wiele produktów po niemieckiej stronie bywa w podobnej cenie, albo wręcz są tańsze.

Kilkadziesiąt metrów od tabliczki z napisem „Zittau” tuż za mostem na Nysie Łużyckiej, świetnie prosperuje pawilon fryzjersko-kosmetyczny. - Większość naszych klientów to Niemcy. Po drugiej stronie granicy takie zabiegi są drogie - mówią specjalistki od fryzur i paznokci.
 

andzelika.jpg
robert.jpg

Komentarze (22)

Zasiłek 900 euro, czyli jakieś 3800 złotych. Taa, a u nas pracodawcy jęczą i stękają jak mają zapłacić pracownikowi za ciężka pracę 2 tys. zł netto, a 900 euro zasiłku(3,8 tys zł) to więcej jak polska średnia krajowa netto.To pokazuje jaką jesteśmy kolonią w Europie z cenami w sklepach na poziomie takim samym jak w najbogatszych krajach Unii, a z pensjami nadal 3-4 razy niższymi. Po drugie - Niemcy robią zakupu w Polskich dyskontach? Jakie to są polskie dyskonty, bo z tego co się orientuję to tylko jedna sieć na literę D ma większościowy polski kapitał, reszta to są przeważnie w 100 % niemieckie, francuskie, albo portugalska sieć, mające tylko swoje sklepy na terenie Polski?!Chyba, że chodzi o robienie zakupów przez Niemców w małych polskich prywatnych sklepach?

Smutny wpis :-( Bo to prawda. Pobratymcy Hitlera dostają większy zasiłek niż zarabia większość Polaków.

Śmiem twierdzić ze nie tylko na pograniczu Niemcom łatwiej żyć

Trzydzieści lat minęło od tak oczekiwanych i pełnych nadziei przemian, a tu nadal ekonomiczna przepaść na tej jednej granicy! Zastanawia mnie, jak to możliwe, że w tej sytuacji, suweren wybiera "pomazańców" narodu, by im się jeszcze lepiej powodziło na dietach PE - w zamian z NIC nie robienie!

Ano ekonomiczna przepaść i to wciąż duża. Praprzyczyną są całe lata 90. i pierwsze lata nowego stulecia. To były lata procesu uwłaszczania się tzw.postkomunistycznej nomenklatury na państwowym majątku i tych opozycjonistów co weszli z postkomunistami w układ, grabieżczej prywatyzacji i wyprzedaży często wartościowych zakładów za niewielki procent ich faktycznej wartości. Z poprzedniego systemu niby wyszliśmy, ale wpadliśmy w kolejną pułapkę robienia z Polski kolonii z tanią siłą roboczą dla zachodnich banków i koncernów oraz tych co to jeszcze do 1989 roku byli towarzyszami z PZPR, a od 1990 roku przefarbowali się i niemal z dni na dzień stali się kapitalistami.

W Polsce jest coraz lepiej dzięki rządom Prawa i Sprawiedliwości.Jesteśmy 6 gospodarką świata.Rozwijamy się świetnie.Mamy rewelacyjny wzrost gospodarzy.Rząd prawie zlikwidował w Polsce biedę.Nie pracuje tylko ten kto nie chce.Każdy uczciwy obywatel wie jak trudno walczy się z siłami,które to wszystko chcą zniszczyć i uczciwie pracuje oraz wychowuje dzieci.Państwo go w tym przecież wspiera.Rząd PiS likwiduje wykluczenie społeczne i równa szanse wszystkich obywateli.Już niedługo mieszkańcy miejscowości pozbawionych komunikacji będą mogli z niej korzystać.Oby tak dalej!

Co prawda ja tamtych czasów nie pamiętam, ale za towarzysza Edwarda Gierka też podobno byliśmy wspaniale rozwijającą się gospodarczą potęgą!?

Lutek, masz rację, prezes docenia takie wpisy. I to wszystko jest prawda!

Przestań oglądać TVP, przejdź się po mieście i przejrzyj na oczy - prawda ekranu, a proza życia codziennego to dwie zupełnie różne rzeczy...Lepiej to dopiero będzie po następnej (w co nie wątpię)kadencji miłościwie nam panującego PiS-u, jak nie będzie czym płacić emerytur, a rozwój gospodarki będzie ujemny! Jak dotąd, rząd NIC nie zrobił co obiecywał: budowa promu, przekop mierzei, centralne lotnisko, 500+ dla krowy i 100+ dla tucznika,obniżka vat-u, większa kwota wolna od podatku, itd, itd. Jedyna "osiągnięcie" to "pińsetplus" i katastrofalna reforma szkolnictwa. O ostatnich aferach podsłuchowych już nie wspomnę, bo mam litość...

To fakt, tak jak piszesz, zapowiedzi, obietnic było mnóstwo, a właściwie tylko program 500+ i 880+ dla emerytów zostały zrealizowane, reszta nie. Hucznie zapowiadany program mieszkanie+ też nadal nie może doczekać się realizacji.

lutek - mistrz sarkazmu :)

(...)
Zasiłek wynosi 360 euro na osobe plus zaplacą ci mieszkanie, media, telefon i ewentualne dopłaty jeżseli zużyłeś wiecej ogrzewania czy wody placisz sam z tych 360 euro
Owszem dostajesz 60% bezrobocia z przecietnych pensji ostatnich 3 miesiecy, z tego masz odciągane na kase chorych i tutejszy zus, zostaje 49 %, jak jestes mlodszy niż 60 lat to urząd pracy nie daje ci spokoju, tzn nie oni ci dają prace tylko zmuszają cie żebyś ją sam sobie znalazł, mają na to wiele sposobów. I pamiętajcie cały system socjalny w Niemczech zbudowany jest na tzw sankcjach, tzn urzędy szukaja na odbiorcę haków byle mu tylko uszczuplić to świadczenie.
Więc nie wypisujcie głupot, że tutaj tak dobrze, a wy tam dogorywacie.
Nie zapominajcie prosze o horendalnych cenach mieszkań, a jeżeli znalazłeś sie na socjalu czyli HartzIV to socjal nie za kazde mieszkanie ci zaplaci, musisz szukac tanszego, albo sam doplacac do czynszu z tych 360 euro, a znalezc tutaj w miare tanie mieszkanie graniczy teraz z cudem

kurde, nie psuj takiej pieknej wizji polaczkom :-)

zNiemiec jesteś dość dobrze poinformowany. Czyżbyś korzystał z zasiłku i tak biadolisz, że państwo niemieckie nie daje spokojnie żyć? Poopowiadaj jeszcze trochę , bo fajnie się czyta historyjki eurosierot.

Tak jestem dobrze poinformowany bo pracuje w Rathaus tut urząd miasta i często jestem proszony o tłumaczenie na polski.
Nie czuje sie euurosierotą bo przyjechalem ttutaj 35 lat temu mając 8 lat i Niemcy to moja ojczyzna, Polskę lubie odwiedzać

Po co się udzielasz na polskich forach skoro Niemcy to twoja ojczyzna? Udzielaj się na niemieckich forach. A może tam się boisz pisać cokolwiek, bo za cokolwiek można trafić pod sąd?

Udzielam sie na forach polskich by powkurzać takich baboli jak ty co do nas przyjeżdżają i kradną co się da

Że zapytam. A skąd się w Niemczech wzięli się bezrobotni? Pracy u nich do cholery. Cały czas narzekają, że nie ma kto zbierać szparagów.

Bezrobotnym jest tylko ten, który nie chce pracować a wie że mu państwo da.

W każdym państwie,które funduje ludziom tego typu socjal tworzy się grupa nierobów,tak zwanych zawodowych bezrobotnych,żyjących z zasiłków.Są to ludzie którzy bardzo dobrze znają wszelakie kruczki prawne i sposoby na wyciąganie wszystkich zasiłków jakie tylko da się wyciągnąć.Takie osoby mamy już u siebie.Nawet całe rodziny.W Łomnicy najbardziej znana jest Monia S z Karkonoskiej 12.Ma sześcioro dzieci a tatusiowie przebywają właśnie w pierdlu.Był jeszcze wujek ale ten też siedzi o zgrozo za pedofilie.Mój dzieciak (10lat) zapytał się kiedyś chłopca z tej rodziny gdzie pracuje jego mama.Dostał odpowiedź: Mama nie pracuje bo my dostajemy pieniądze bo nam się należą. Dzieciaki od małego mają wpajane że się należy a potem nie ma komu pracować...............

Najbardzej wkur. mnie to że jakieś 4-5 lat temu zaczeło już brakować ludzi do pracy w naszych zakładach i nie tylko.I ta myśl stawki pójdą w górę może będzie w końcu lepiej. Ze będziemy spali codziennie w własnym domu z żoną i naszymi dziećmi. I co goowniana władza naściągała UKRAIŃCÓW bo nie ma rąk do pracy tak się tłumaczą.Podwyżki staneły bo są nowi i też pracują za tyle co POLAK a pracodawca ma za takiego upańca dofinansowanie z urzędu pracy za to żę go zatrudnia że zapewnia mu nocleg itd.Po co mamy wracać żeby pracować za 2600 zł.

Essen wygral

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.