Bolesławiec z darmową komunikacją

fot. UM Bolesławiec

Od jutra (23 czerwca) wszyscy pasażerowie komunikacji miejskiej w Bolesławcu jeżdżą za darmo. Zdaniem prezydenta miasta Piotra Romana, ta zmiana - per saldo - będzie dla miasta opłacalna. Bolesławiec jest pierwszym z dużych miast w regionie, gdzie nie będzie się płacić za przejazd miejskim autobusem. Wcześniej takie rozwiązanie wprowadził Świeradów.

W wymiarze finansowym koszty zmiany nie są tak duże, jak mogłoby się wydawać. Roczne wpływy z biletów wynoszą w Bolesławcu ok. 1 mln zł. Jednak tylko o nieco więcej niż połowę tej kwoty trzeba będzie zwiększyć dofinansowanie zakładu komunikacyjnego, bo miasto zaoszczędzi na kosztach druku i dystrybucji biletów oraz na kontrolerach. Natomiast korzyścią będzie zmniejszenie ruchu samochodowego w mieście, a w efekcie czystsze powietrze. Z doświadczeń około 30 miast, które w Polsce wprowadziły darmową komunikację miejską wynika, że około 20 – 30 proc. kierowców rezygnuje z użytkowania samochodów.
Oprócz bezpłatnych przejazdów, w Bolesławcu do korzystania z komunikacji miejskiej zachęcać też będą nowe autobusy. Tabor tamtejszego MZK wzbogacił się  o 13 nowoczesnych pojazdów Solaris Urbino 10, spełniających najwyższe normy emisji spalin. Wśród wielu udogodnień w tych wozach są nawet ładowarki telefonów komórkowych i laptopów. Zakup autobusów w znacznym stopniu ułatwiły środki unijne; dofinansowanie wyniosło 8 mln zł z 12 mln całkowitych kosztów.

Komentarze (22)

Biedne te Solary,klima dla tylko dla kierowcy i przestarzała 3 generacja z cumminsem.

Spójrz jakie są w tych autobusach duże otwierane okna. Bardzo często takie otwarte okno lepiej przewietrzy autobus i są lepsze od zgrzybiałej niezdrowej klimy.

U nas o bezpłatną komunikację wojował radny Szymański. I to jest pomysł, bo mamy smog i ludzie nie przesiedliby się ze kopcących swoich kaszlaków na autobusy.

Żeby artykuł był w pełni proponuję nowinom, aby przenieśli tę sytuację na JG. Tzn. proszę zapytać, jaki byłby koszt wprowadzenia w JG darmowej komunikacji, ile miasto zaoszczędzi, albo ile straci (ile trzeba dopłacić). Wteedy będę widział pełny obraz dla mojego miasta.

MOŻNA - MOŻNA! A Wy jeleniogórzanie nadal będziecie głosować na te same mordy z mianowania! Popatrzcie na zmiany w Bolesławcu na przestrzeni 15lat... a na to co u nas w analogicznym czasie się zmieniło... Porównajcie inwestycje i ich koszty... Józef Kusiak (1998-2006)Marek Obrębalski (2006-2010) Marcin Zawiła (1990-1994; 2010-obecnie)... BOLESŁAWIEC Piotr Roman(2002-obecnie) Jeden Prezydent Bolesłwca zdziałał więcej przez 16lat niż w Jeleniej Górze 3 mając znacznie większy budżet...

@mona MOZNA Taka władza jacy wyborcy, tacy wyborcy jaka władza?Ja też straciłem już nadzieję, skoro mimo upływy prawie 30 lat od początku tzw.transformacji ustrojowej duch "czerwonej kotliny" wciąż żywy, wciąż unosi się na Jelenią i niestety nie zanosi się żeby szybko miało się to zmienić?!

Bardzo dobrze napisane... ciekawi mnie kto daje łapy w dół. ..

...i znowu Bolesławiec! Jak mi smutno - jeleniogórzanin.

Przykre, że nas takie dobre zmiany omijają szerokim łukiem :/ Darmowa komunikacja wyjdzie nam wszystkim na dobre, ale trzeba chcieć.

To prawda, że płatna komunikacja to także koszty - przede wszystkim biletomaty, obsługa SEB@, pracownicy, kontrolerzy, bilety i z pewnością o wiele więcej.

I właśnie że względu na to, że pozakupowali biletomaty do autobusów, wprowadzili Seb i zainwestowali w to grubą kasę, to o darmowej komunikacji w Jeleniej możemy zapomnieć przez najbliższe 10lat!! Głupota zawsze poganiała głupotę w tym mieście.

Zapytajcie najpierw, ile kursów zlikwidowali wprowadzając te darmowe przejazdy? Jak to wprowadzą u nas, to od razu pojawią się smutne panie spisujące ilość pasażerów wsiadających i wysiadających do danej linii, a zaraz potem będzie likwidacja kursów. Jeśli płacisz za bilet, to masz pewność, że dojedziesz na czas, a bez płacenia będą robić łaskę, że autobus w ogóle dojechał, to co, że po godzinie.

Jeśli chodzi o Jelenią Górę i o kursowanie autobusów i linie, to dodam, że beneficjentami komunikacji jesteśmy my mieszkańcy. Nikt dotychczas nie konsultował wprowadzanych zmian z nami, tylko wprowadzane były na ślepo - zza biurka, bez sprawdzania rozwiązań pod kątem praktycznym.

Ludzie skarżyli się, bo część linii nie uwzględnia godzin pracy, część odjeżdża zbyt wcześnie, tak, że ludzie nie zdążają na ten kurs, inaczej musieliby "urywać się" z pracy...

a mi akurat prawie wszystkie zmiany w rozkładzie się podobają (powinni tylko przyłożyć się do przyjazdów i odjazdów z PKP).
No i więcej kontroli biletów - ilość gapowiczów jest zatrważająca. Menty mają na smartfona i codziennego harnasia ale na bilet już szkoda

Ja przytoczyłam przykład, o czym pisano już wcześniej w związku ze zmianami w rozkładzie jazdy. Mieszkam na Zabobrzu, który jest bardzo dobrze skomunikowany, ale pracobiorcy z ul. Spółdzielczej i mieszkańcy innych zakątków miasta mają już gorzej.

Co do gapowiczów, nie znam ich ilości, ale byłam świadkiem takiej oto sytuacji: Wsiadłam na przystanku "Małcużyńskiego" do siódemki i zrealizowałam zakup biletu z karty SEB@. Na przystanku "Bacewicz" zauważyłam, że przednim wejściem do autobusu wsiadł kontroler (poznałam go tylko po identyfikatorze)i sprawdza bilety.

W tym samym czasie środkowym wejściem do autobusu wsiadły trzy dziewczyny. Już zamierzały usiąść, ale gdy zauważyły kontrolera, wróciły do biletomatu i zakupiły bilet.
Gdyby nie kontroler, jechałyby na gapę :/

Zresztą to temat rzeka. Na forach ludzie opisują, że wolą nie płacić, bo szansa, że na linii trafią na kontrolera jest bardzo znikoma, a jeśli ich złapie, to i tak im się to opłaca niż kupowanie biletu miesięcznego... Inni unikają płacenia kary, bo odkupują od kogoś bilet przejazdu z danego dnia. Nic dla mnie.

Uczciwi i normalni mają miesięczny bilet. To powinno gwarantować pewność, że autobus z rozkładu przyjedzie o czasie na przystanek. Jeśli nie będzie zapłaty za bilet, to trudno oczekiwać dobrej komunikacji miejskiej. Skandaliczne jest przy tym to, że menele zamieszkały ławkę przy dworcu PKP czyniąc z niej miejsce, gdzie załatwiają potrzeby fizjologiczne, a Policja i Straż Miejska nie reaguje. Tego nie ma w Bolesławcu. Jeszcze lepszym przykładem dobrego działania władz Bolesławca są dwa kryte duże baseny dostępne dla mieszkańców czynne cały rok, u nas tylko jeden mały basenik nazwany szumnie termami; Bolesławiec ma lepszą ofertę kulturalną, w tym sztuki teatralne grane przez artystów z czołowych scen polskich, u nas tylko Teatr Norwida i słaby Zdrojowy, z repertuarem dla niewybrednej publiczności przyjeżdżającej na kuracje, a obie sceny wraz z Filharmonią nieczynne latem, i to w miejscowości, która lansowana jest jako turystyczna. Mamy czego zazdrościć Bolesławcowi, ale nie są to akurat bezpłatne autobusy.

MOZNA????? MOZNA!!!!! a co w tym smutnym mieście się wyprawia??? za 1/2h 3PLN -skandal!!!

Jakże znamienny komunikunikat:
Na tych liniach spotkasz dzisiaj kontrolera biletów
Co tydzień publikowana będzie lista linii, w których na pewno pojawią się kontrolerzy biletów (nie wyklucza to innych miejsc i linii)...
Kontrola biletów-linie nr. N1N21234567891011121516171819202122232633

UWAGA NAJLEPSZE: Nie chcemy wystawiać opłat dodatkowych za jazdę "na gapę". Wolimy, aby pasażerowie KASOWALI BILETY. Dlatego informujemy, na których liniach każdego dnia na pewno spotkamy naszych kontrolerów.

Właśnie dlatego powinny zniknąć komunikaty o liniach, na których sprawdzane są bilety. Póki musimy płacić, powinien płacić każdy bez wyjątku, oprócz osób zwolnionych z opłat.

Z jazdy na gapę co niektórzy traktują, jak sport, a i tak mi się opłaca i wychodzę na plus, bo kontrolerów prawie nie ma, a jeśli mnie złapią, to góra dwa razy w roku..., tak pisał student z Warszawy, którego rzekomo nie stać na bilet miesięczny.

Wobec tego niech jeden z drugim zasuwają pieszo.

W Jeleniej niepodzielnie ta sama klika PO-PSL-SLD. I jak to sie nie zmieni to bedzie jeszcze weselej. Nikodemy Dyzmy.

Czy władze Jeleniej Góry czytały artykuł i komentarze? Tak, mieszkańcy chcą takiego postępu jak w innych miejscowościach na Dolnym Śląsku. Niech się władze wsłuchają w głos mieszkańców.

Władze nie czytają takich artykułów i komentarzy bo jak widać po wyglądzie miasta nie interesuje ich zdanie mieszkańców. I nawet minusiki przy twojej wypowiedzi są, czyli fani działają. Miasto się zwija od kilkunastu lat. Nie ma tutaj nic , co mogłoby przyciągnąć turystów. Inne miasta otwierają nowe atrakcje, rozwijają się, a tutaj nawet porządnej kostki brukowej nie ma. Taki turysta przyjeżdża i na dzień dobry niszczy kółeczka w walizce. I tak ze wszystkim.

u nas za darmo to jest komunukacja nożna

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.