"Deklaracja sudecka" - szansa dla biedniejszego południa

Fot. arch. UMiG Wleń

Dolny Śląsk rozwija się szybko, ale nierównomiernie. Blisko 90 samorządów z południowej, mniej zamożnej, części województwa dolnośląskiego podpisało we Wleniu „Deklarację sudecką”. Ma ona służyć wyrównaniu różnic rozwojowych i pozwolić na sięganie po środki unijne także w następnej perspektywie unijnej, mimo że region jako całość może przestać spełniać kryteria pozwalające na aplikowanie o pieniądze z Funduszu Spójności. 

O imponujących wynikach gospodarczych i poziomie PKB Dolnego Śląska przesądza północna część województwa – zwłaszcza aglomeracja wrocławska oraz Zagłębie Miedziowe. Tam wskaźnik PKB przekracza średnią unijną. Jak uniknąć przykrych konsekwencji z przekroczenia formalnych kryteriów pomocowych i utrzymać możliwość aplikowania o pieniądze dla wyraźnie biedniejszych samorządów? - Chcemy stworzyć strategię, która da szansę sięgania po środki unijne także w kolejnej perspektywie unijnej – mówi Artur Zych, burmistrz Wlenia. Zainteresowane samorządy stworzyły strukturę – dwunastoosobowy komitet sterujący, na którego czele stoi Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha (w jego skład wchodzi także Artur Zych). Zainteresowanych ideą jest około 90 samorządów z byłych województw jeleniogórskiego i wałbrzyskiego. - W naszym gronie unikamy polityki. To gdzie kto należy nie ma zupełnie znaczenia. Nasze działania są długofalowe, bo dotyczą przyszłej perspektywy budżetowej UE – mówi burmistrz Wlenia. Prezydent Szełemej odbył już w tej sprawie rundę rozmów w ministerstwach.
Więcej na ten temat w najbliższym numerze Nowin Jeleniogórskich. 

deklaracja sudecka.jpg
UMiG Wle+äDSC_1981.jpg
UMiG Wle+äDSC_2001.jpg
UMiG Wle+äDSC_2039.jpg

Komentarze (8)

Bardzo dobra inicjatywa.

...w naszym gronie unikamy polityki...- to co tam robią prominentni działacze Platformy Obywatelskiej? I. Krawczyk, C. Przybylski uprawiają politykę, bo oni tylko to potrafią.

A dlaczego Marszałek Województwa miałby nie być na takim spotkaniu? Ogarnij się.

Wybory,wybory widać jak już koryta odjeżdżają,pieniędzy z Funduszy Spójności nie będzie ale co tam,zawsze można się spotkać coś tam przegryżć +fotka,pocieszyć się nawzajem itp

A konkrety jakieś?

O tym, że Wrocław okrada resztę województwa wie każdy świadomy mieszkaniec byłego województwa jeleniogórskiego. Solidarność celowo, z powodów politycznych stworzyła ogromne, niereformowalne, ociężałe województwa. Większość radnych tego kretyńskiego województwa pochodzi z Wrocławia i okolic i to oni decydują jak sprytnie ograbić z pieniędzy resztę. I udaje im się. Przykład pierwszy z brzegu to zeszłoroczny rozdział pieniędzy z budżetu województwa na remonty dróg. Ponad dwie trzecie zagarnął Wrocław. Zresztą Wrocław okrada regularnie województwo od 2000 roku. Solidarność jest winna tej całej sytuacji i nic nie zdejmie z niej odpowiedzialności. Jak zresztą za wiele innych, wcześniejszych draństw.

A gdzie Zawiła? Czyżby teraz Wałbrzych miał spijać śmietankę?

Wałbrzych walczy o swój region. Zawiła i Łużniak - nie. Nie było kontynuacji programu Kawka, nie było chęci udziału w Mieszkanie Plus i teraz też nie będzie chęci.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.